Wątków piłkarskich nie mogło zabraknąć w wypowiedziach liderki światowego rankingu, która często odnosi się w rozmaity sposób do aktualnych wydarzeń, nie tylko sportowych. Z pytaniami, czy wybiera się na mecz, jak jej idol Rafael Nadal, kibicujący "Królewskim", padały już wcześniej.
W sobotę - po wygranym meczu 3. rundy z Czarnogórką Danką Kovinic 6:3, 7:5 - polska tenisistka w tradycyjnym wpisie na kamerze nawiązała do wieczornego meczu. - zadała pytanie śledzącym transmisję kibicom z całego świata.
- powiedziała później na konferencji prasowej.
Jak wspomniała, jej wpis dotyczył Champions League i wieczornego finału, bo chciała zobaczyć reakcję ludzi.
- dodała.
Przekazała jednak, że część jej sztabu to kibice Barcelony.
- podsumowała Świątek.
Początek finału LM w Paryżu o godz. 21. Świątek kolejne spotkanie rozegra w poniedziałek - o ćwierćfinał powalczy z 74. w światowym rankingu Chinką Qinwen Zheng.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.