Dziennik.pl logo

Liga Mistrzów. Jagiellonia Białystok postawiła kropkę nad "i"

31 lipca 2024, 22:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dominik Marczuk i Robert Mazan
Zawodnik Jagiellonii Białystok Dominik Marczuk (2L) i Robert Mazan (L) z FK Paneveżys podczas meczu 2. rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów/PAP
Rewanż był tylko formalnością. W pierwszym meczu na wyjeździe Jagiellonia Białystok pokonała FK Paneveżys 4:0. Na własnym stadionie mistrzowie Polski wygrali 3:1 i tym samym przypieczętowali awans do 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów.

Przed tygodniem trzy gole litewskiemu zespołowi strzelił Jesus Imaz. Natomiast bohaterem środowego spotkania został Afimico Pululu. 

Dwa karne i dwa gole dla Jagiellonii

Piłkarz z Angoli dwukrotnie umieścił piłkę w siatce rywali. W obu przypadkach bezbłędnie egzekwował rzuty karne. 

Najpierw w 12. minucie 25-latek zdecydował się na techniczne uderzenie. Napastnik Jagiellonii kompletnie zmylił bramkarza gości.

W 69. minucie Pululu wybrał siłowe rozwiązanie. Golkiper litewskiego zespołu wyczuł intencję strzelca, ale uderzenie było na tyle mocne i precyzyjne, że piłka znalazła drogę do bramki. 

Dwa gole w samej końcówce

Autorem trzeciego gola dla gospodarzy był obrońca rywali. Markas Beneta w 84. minucie skierował piłkę do własnej bramki. 

Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry honorową bramkę dla mistrza Litwy zdobył Sivert Gussiås.

FK Bodoe/Glimt kolejnym rywalem Jagiellonii

W kolejnej rundzie eliminacji Jagiellonię czeka o wiele trudniejsze zadanie. Podopieczni Adriana Siemieńca zmierzą się z FK Bodoe/Glimt. 

Norweski zespół w drugiej rundzie wyeliminował RFS Ryga, wygrywając z mistrzem Łotwy 4:0 i 3:1. 

Jagiellonia po dwóch kolejkach PKO BP Ekstraklasy jest liderem z kompletem punktów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. 90 proc. nie odpowie poprawnie na 5 pytań. Nieliczni trafią 8/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj