Dziennik Gazeta Prawana logo

Piątkowski z asystą w Lidze Mistrzów. Atletico lepsze od Paris Saint-Germain

7 listopada 2024, 07:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Feyenoord Rotterdam - FC RB Salzburg
Anis Hadj Moussa i Aleksa Terzic/PAP/EPA
W spotkaniu FC Salzburg z Feyenoordem w Rotterdamie, wygranym przez gości 3:1, asystę przy jednym z goli miał Kamil Piątkowski. W szlagierowym pojedynku 4. kolejki Ligi Mistrzów Atletico Madryt pokonało na wyjeździe Paris Saint-Germain 2:1.

Piątkowski w barwach FC Salzburg rozegrał cały mecz, a jego zespół, wygrywając z Feyenoordem 3:1, zdobył nie tylko pierwsze punkty, ale i pierwsze gole w tym sezonie Champions League. 

Polak przyczynił się do jednego z nich, zagrywając piłkę głową do reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej Karima Konate w 58. minucie.

Marciniak sędziował w Paryżu

Najciekawiej zapowiadające się mecze w środę rozegrano w Mediolanie oraz w Paryżu. We Włoszech Inter, z Piotrem Zielińskim do 62. minuty, pokonał 1:0 Arsenal Londyn, którego rezerwowym był Jakub Kiwior. Bramkę na wagę kompletu punktów uzyskał z rzutu karnego Turek Hakan Calhanoglu (45+3.).

Z kolei zespół Paris Saint-Germain przez kilka minut prowadził z Atletico Madryt 1:0, ale ostatecznie przegrał 1:2, tracąc drugiego gola w doliczonym czasie. 

Mecz poprowadził polski zespół sędziowski, na czele z arbitrem głównym Szymonem Marciniakiem.

Komiczny rzut karny w Brugge

Cenne zwycięstwo odniósł Bayern Monachium, który w poprzednich dwóch kolejkach uległ Aston Villi 0:1 i Barcelonie 1:4. Tym razem Bawarczycy wygrali u siebie z Benficą Lizbona 1:0, a decydującego gola zdobył Jamal Musiala (67.).

Aston Villa, która obok Liverpoolu była jedyną drużyną z kompletem zwycięstw po trzech kolejkach, przegrała na wyjeździe z Club Brugge 0:1. Jedyny gol dla gospodarzy padł z rzutu karnego podyktowanego w nietypowych okolicznościach. Argentyński bramkarz Emiliano Martinez wznowił grę z autu bramkowego, podając piłkę do Tyrone'a Mingsa. Anglik złapał ją w ręce i położył ją z powrotem na linii piątego metra. Niemiecki sędzia Tobias Stieler nie przymknął oka na to nieporozumienie, a "jedenastkę" wykorzystał kapitan belgijskiej ekipy Hans Vanaken.

Był to pierwszy gol stracony przez ekipę z Birmingham w tej edycji Champions League. "The Villans" rozgrywają debiutancki sezon w tych rozgrywkach.

Ten błąd zmienił wszystko. Brugia grała u siebie, jest silna w defensywie i skupiła się w stu procentach na zatrzymywaniu naszych akcji. Rywale byli lepsi od nas - przyznał trener Unai Emery.

Z ławki gospodarzy spotkanie oglądał Michał Skóraś, a w meczowej kadrze gości zabrakło kontuzjowanego Matty'ego Casha oraz bramkarza Oliwiera Zycha.

Liverpool w fotelu lidera

Z kolei pomocnik Young Boys Berno Łukasz Łakomy zastąpił kontuzjowanego kapitana Lorisa Benito w 33. minucie meczu z Szachtarem Donieck. Wówczas był remis, ale spotkanie ostatecznie wygrał 2:1 Szachtar, który w roli gospodarza podjął rywala na Arena AufSchalke w Gelsenkirchen.

Ponadto debiutujący w tym sezonie w europejskich pucharach Brest wygrał na wyjeździe ze Spartą Praga 2:1, a Atalanta Bergamo pokonała VfB Stuttgart 2:0, również na stadionie rywala.

We wtorek samodzielnym liderem tabeli został Liverpool, który pokonał u siebie Bayer Leverkusen 4:0 i odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu. Tego dnia doszło do dwóch sporych niespodzianek: broniący trofeum Real Madryt przegrał u siebie z AC Milan 1:3, natomiast niepokonany w poprzednich 26 meczach Ligi Mistrzów Manchester City uległ w Lizbonie Sportingowi 1:4.

W tabeli za Liverpoolem, z dwoma punktami straty, sklasyfikowane są: Sporting, AS Monaco Radosława Majeckiego, Brest oraz Inter Mediolan. Barcelona jest najlepszą z ekip, które mają na koncie dziewięć punktów, przed Borussią Dortmund i Aston Villą.

Nowy format Ligi Mistrzów

Od tego sezonu rozgrywki LM odbywają się w nowym formacie, z fazą ligową zamiast grupowej. Uczestnicy są klasyfikowani w jednej, wspólnej tabeli. Każdy rozegra łącznie osiem meczów z ośmioma różnymi rywalami (cztery u siebie i cztery na wyjeździe). 

Drużyny, które zajmą miejsca 1-8, zakwalifikują się bezpośrednio do 1/8 finału, te z lokat 9-24 o awans do tej rundy powalczą w barażach. Pozostałe kluby zostaną wyeliminowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja i Białoruś pozostają w izolacji. "Nie ma postępu w negocjacjach pokojowych" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj