Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny był bezbłędny. To jego najlepszy mecz w Barcelonie

6 marca 2025, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Szczęsny przeciwko Benfice zagrał perfekcyjnie
Wojciech Szczęsny przeciwko Benfice zagrał perfekcyjnie/PAP/EPA
Wojciech Szczęsny w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów zachował czyste konto. To głownie dzięki jego postawie w bramce Barcelona pokonała na wyjeździe Benficę Lizbona 1:0. Polak był bezbłędny w swoich interwencjach. To jego najlepszy mecz, od kiedy związał się kontraktem z katalońskim klubem.

Szczesny nie miał dobrych wspomnień z Lizbony

Barcelona z Benficą w Lizbonie spotkały się wcześniej 21 stycznia, jeszcze w zasadniczej części Ligi Mistrzów. Wówczas Barcelona wygrała 5:4. Wtedy Szczęsny nie ustrzegł się błędów. Popełnił dwa katastrofalne, po których jego drużyna straciła gole.

Perfekcyjny występ Szczęsnego

W środę były bramkarz reprezentacji Polski zrehabilitował się za tamte wpadki. Hiszpańskie media jego środowy występ przeciwko Benfice określają jako "perfekcyjny". Kataloński "Sport" wystawił Polakowi najwyższą ocenę w drużynie – 9. Według dziennika "AS" to był "spektakularny" mecz wykonaniu Szczęsnego.

Polski bramkarz nie mógł narzekać na nudę i brak pracy. Od 22. minuty Barcelona grała w "10". po czerwonej kartce dla obrońcy Paua Cubarsiego. To spowodowało, że goście prawie przez cały mecz musieli bronić się blisko swojej bramki. Taka sytuacja sprawiła, że 35-letni golkiper miał sporo okazji, by się wykazać. "Szczęsny zatrzymywał absolutnie wszystko, interweniował rękami, nogami, bronił górne piłki. Kapitalny występ" – podsumował grę Polaka "Sport".

Flick miał rację, że postawił na Szczęsnego

W tej chwili chyba już nikt nie dziwi się dlaczego to Szczęsny, a nie Inaki Pena jest aktualnie pierwszym bramkarzem Barcelony. Decyzja Hansiego Flicka o postawieniu na Polaka obroniła się. Po środowym meczu w Lizbonie już nikt nie będzie go krytykował za posadzenie na ławce rezerwowych Hiszpana.

"Tek" (tak w Barcelonie mówią na Szczęsnego) był fantastyczny. Z każdym meczem jest pewniejszy. Wiem, że może grać na tym poziomie, ponieważ widzę go codziennie na treningach – powiedział po meczu Flick o Szczęsnym.

Szczęsny chce połowę nagrody MVP

Po meczu Szczęsny w świetnym humorze stanął przed kamerą stacji Canal Plus. Pedri zdobył nagrodę MVP dla najlepszego piłkarza meczu, ale myślę, że połowa powinna przypaść mnie - zażartował. Czy to był jego najlepszy mecz od powrotu z emerytury? Ten najlepszy w koszulce Barcelony dopiero nadejdzie - zapowiedział Polak.

Drugi z Polaków grający w Barcelonie, Robert Lewandowski nie zdobył w środę bramki. Przebywał na boisku do 79. minuty, po czym zmienił go Gerard Martin. Rewanż zostanie rozegrany 11 marca w Hiszpanii. Drużyna, która awansuje, zmierzy się w ćwierćfinale ze zwycięzcą dwumeczu między Borussią Dortmund a Lille OSC.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj