Atletico zakpiło z Realu
Real o tym, że z transferu nic nie wyszło poinformował w mediach społecznościowych. Po przeanalizowaniu i ocenie oferty, Atletico Madryt podziękowało klubowi za złożoną propozycję, w ramach dobrych relacji między oboma klubami, i odrzuciło ją, powołując się na klauzulę odstępnego.
Atletico ostro odpowiedziało, kpiąc z wersji wydarzeń przedstawionej przez rywali ze stolicy Hiszpanii. W pierwszej kolejności oficjalny profil klubu skomentował komunikat Realu kilkoma płaczącymi ze śmiechu emotikonami.
Chyba pomyliliście uprzejmość z wdzięcznością, ale nie ma wątpliwości: nie, dziękujemy. Nie analizowaliśmy ani nie ocenialiśmy żadnej oferty za Juliana - napisało Atletico na portalu X.
Alvarez strzelił 20 goli
Oświadczenie pojawiło się dzień po tym, jak Florentino Perez wygrał pierwsze od dwóch dekad wybory na prezesa Realu Madryt, zapewniając sobie czteroletnią kadencję. W okresie poprzedzającym niedzielne głosowanie Perez zapowiedział, że wyda 150 milionów euro na anonimowego zawodnika, którego wysokość zostanie ujawniona we wtorek. Kwota ta stanowiłaby klubowy rekord.
Alvarez strzelił 20 goli w 49 meczach dla Atletico w zeszłym sezonie. Drużyna rowadzona przez Diego Simeone zajęła czwarte miejsce w tabeli La Liga.