W sobotę prowadząca w tabeli La Liga Barcelona pokonała na wyjeździe Osasunę Pampeluna 2:1. Robert Lewandowski strzelił jedną z bramek, a Wojciech Szczęsny był rezerwowym bramkarzem. Drużyna Polaków czekała na wynik pojedynku Realu Madryt z Espanyolem. "Królewscy" wygrali 2:0, co oznacza, że Katalończycy nie mogą jeszcze świętować mistrzowskiego tytułu.
Dublet Viniciusa Juniora
Bohaterem Realu w niedzielny wieczór został Vinicius Junior. Brazylijczyk popisał się dwoma fantastycznymi golami. Pierwszy raz do siatki rywali trafił w 55. minucie.
Gwiazdor "Królewskich" drugi raz do bramki gospodarzy trafił w 66. minucie. Piękną asystę przy tym trafieniu zaliczył Jude Bellingham.
El Clasico może rozstrzygnąć losy tutułu
Po zwycięstwie nad Espanyolem drugi w tabeli Real ma na koncie 77 punktów. "Królewscy" na cztery kolejki przed końcem rozgrywek tracą do prowadzącej Barcelony aż 11 "oczek". Obie drużyny 10 maja zmierzą się w bezpośrednim pojedynku.
Drużynie Lewandowskiego i Szczęsnego w El Clasico na Camp Nou do zapewnienia sobie mistrzostwa wystarczy remis. Jeśli Barcelona nie przegra z Realem to 29. raz w historii zdobędzie tytuł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|