Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga włoska: Milik zaczął na ławce rezerwowych. Wszedł i strzelił dwa gole

17 września 2016, 22:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arkadiusz Milik i Lorenzo Insigne
Arkadiusz Milik i Lorenzo Insigne/PAP/EPA
Piłkarz Napoli Arkadiusz Milik zdobył dwie bramki w meczu przed własną publicznością z Bologną (3:1) w 4. kolejce włoskiej ekstraklasy, mimo że wszedł na plac gry z ławki rezerwowych dopiero w 61. minucie. Polak ma już cztery ligowe gole w tym sezonie.

Sześć minut po wejściu na boisko Milik sprytnie przerzucił piłkę nad Brazylijczykiem Angelo Da Costą w trudnej sytuacji, a w 78. oddał mocny strzał sprzed pola karnego, zaskakując bramkarza rywali. Były to gole na 2:1 i 3:1. Wcześniej prowadzenie gospodarzom dał Hiszpan Jose Callejon (14.), a wyrównał Simone Verdi (56.).

Reprezentant Polski w drugiej kolejce również ustrzelił dublet w wygranym 4:2 meczu z AC Milan.

Cały mecz w barwach Napoli rozegrał Piotr Zieliński. Od 81. minuty zwycięzcy grali w przewadze jednego zawodnika, bowiem czerwoną kartkę za faul właśnie na Zielińskim dostał Szwed Emil Krafth.

Zespół z Neapolu został liderem tabeli Serie A z 10 punktami. Drugi Juventus Turyn, który ma o "oczko" mniej, zmierzy się w niedzielę z Interem w Mediolanie. Również tego dnia AS Roma (7 pkt) z bramkarzem Wojciechem Szczęsnym zagra na wyjeździe z Fiorentiną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj