Konserwatywny dziennik w tekście pt. "Lewandowski, priorytetowy cel Madrytu" określa polskiego napastnika jako "3xB": "bueno, bonito, barato", czyli "dobry, piękny i tani". Gazeta twierdzi, że właśnie stosunkowo niska cena za "Lewego" jest ważnym argumentem dla władz Realu, które poszukują oszczędności.
- napisał ABC.
Stołeczny dziennik przypomniał, że bramkostrzelny Polak od pewnego czasu nosi się z zamiarem opuszczenia Bayernu Monachium, a niemiecki klub mógłby zainkasować za niego ok. 120 mln euro.
ocenił dziennik ABC.
Madrycka gazeta twierdzi, że "przed ostatnim wielkim transferem" w karierze Lewandowskiego polski napastnik ma z czego wybierać. Wskazuje, że wśród zainteresowanych sprowadzeniem polskiego napastnika do siebie jest m.in. Manchester United, Paris Saint-Germain, a także Manchester City.
ABC wskazuje, że Real Madryt poszukuje obecnie klasycznego napastnika, zawodnika bramkostrzelnego, którym jest właśnie Lewandowski. Przypomina, że mankamentem jest stosunkowo wysoki wiek Polaka, który w sierpniu skończy 30 lat.
Gazeta zauważa, że przejście Lewandowskiego do dużego klubu zostało już niejako przesądzone tegorocznym zakontraktowaniem przez niego izraelskiego agenta Piniego Zahaviego, który sfinalizował m.in. transfer Neymara z FC Barcelona do PSG.
- podsumował ABC.
Informacja o możliwym transferze Lewandowskiego do Madrytu pojawia się co jakiś czas od 2013 r., kiedy w półfinałowym meczu Ligi Mistrzów Polak, jeszcze jako zawodnik Borussii Dortmund, strzelił Realowi cztery bramki. Mecz zakończył się wygraną niemieckiej ekipy 4:1.