Ze względów bezpieczeństwa spotkanie rozegrano przy pustych trybunach, a arbitrem był Niemiec Felix Brych.
Szymański grał do 61. minuty, a Kędziora pojawił się na boisku na końcowe cztery minuty.
AEK już od szóstej minuty grał w dziesiątkę po tym, jak czerwoną kartką został ukarany Lazaros Rota. Prowadzenie ateńczykom dał w 26. minucie Kameruńczyk Harold Moukoudi, a wynik w doliczonym przez sędziego czasie gry ustalił Hiszpan Paulo Fernandes Cantin.
Półtora tygodnia temu AEK zapewnił sobie 13. w historii tytuł mistrza kraju. W Pucharze Grecji triumfował po raz 16.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.