Dziennik Gazeta Prawana logo

Dożywotni zakaz dla prezesa Ankaragucu. Faruk Koca uderzył sędziego

14 grudnia 2023, 22:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sędzia otrzymał potężny cios od prezesa Ankaragücü
Sędzia otrzymał potężny cios od prezesa Ankaragücü/Newspix
Litości nie było dla prezesa Ankaragucu. Faruk Koca został dożywotnio wykluczeny z futbolu. To kara za uderzenie sędziego. Stadion tureckiego klubu zamknięto na pięć meczów. 

Na klub ze stolicy Turcji nałożono także karę finansową w wysokości ok. 60 tysięcy euro, zaś kilku innych działaczy Ankaragucu otrzymało zakazy, pouczenia i grzywny.

Prezes uderzył sędziego w twarz

W poniedziałek wieczorem, po meczu tureckiej ekstraklasy Ankaragucu z Rizesporem, sędzia główny Halil Umut Meler został pobity przez kilku mężczyzn, w tym przez szefa stołecznego klubu, który przebywa obecnie w areszcie tymczasowym.

Sprawa odbiła się szerokim echem w środowisku piłkarskim, nie tylko w Turcji.

Bezpośrednio po meczu prezes Koca wbiegł na boisko i uderzył w twarz arbitra. Upadając na ziemię, sędzia Meler zwinął się w kłębek, aby się chronić, ale następnie został kilkakrotnie kopnięty w twarz przez co najmniej dwóch innych mężczyzn. Zdarzenie pokazała na żywo turecka telewizja.

Chwilę wcześniej w doliczonym czasie gry Rizespor wyrównał na 1:1. Sędzia nie uznał też jednego gola dla Ankaragucu. Rezerwowym bramkarzem gospodarzy w tym spotkaniu był Rafał Gikiewicz.

Następnego dnia Koca został aresztowany (również dwie inne osoby), a rozgrywki wstrzymano.

Arbiter wypisany ze szpitala

W środę Turecka Federacja Piłkarska podjęła decyzję o wznowieniu rywalizacji ligowej 19 grudnia.

Nigdy nie pozwolimy na ataki ani nieproporcjonalną presję na naszych sędziów. Ten incydent musi stać się kamieniem milowym, punktem zwrotnym dla tureckiego futbolu – powiedział wówczas prezes federacji Mehmet Buyukeksi.

Sędzia Meler został w środę wypisany ze szpitala w Ankarze z opuchniętym, zranionym okiem, ale bez innych problemów zdrowotnych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReal Madryt się nie zatrzymuje. Ibrahima Konate piłkarzem "Królewskich" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj