Dziennik Gazeta Prawana logo

Fernando Santos znalazł nową pracę. Były selekcjoner reprezentacji Polski trenerem Besiktasu

7 stycznia 2024, 19:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fernando Santos
Fernando Santos trenerem piłkarzy Besiktasu/ShutterStock
Fernando Santos już nie jest bezrobotny. Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski znalazł nowego pracodawcę. Portugalczyk został trenerem Besiktasu Stambuł. 69-letni szkoleniowiec prowadził biało-czerwonych od końca stycznia do września 2023 roku.

Światowej sławy trener Fernando Santos (...) - tak rozpoczął Besiktas przedstawienie kariery doświadczonego szkoleniowca na profilu X (dawnym Twitterze).

Santos zastąpił Michniewicza

Urodzony 10 października 1954 roku Santos był szkoleniowcem reprezentacji Grecji (2010-2014), a następnie swojego kraju (2014-2022). W przeszłości pracował w czołowych klubach właśnie z Grecji (AEK Ateny, Panathinaikos Ateny, PAOK Saloniki) i Portugalii (FC Porto, Benfica Lizbona, Sporting Lizbona).

Na jego imponujące CV składają się m.in. złoty medal mistrzostw Europy 2016 i triumf w pierwszej edycji Ligi Narodów (2018/19) z reprezentacją Portugalii. Natomiast wcześniej z kadrą Grecji dotarł m.in. do ćwierćfinału mistrzostw Europy 2012.

W reprezentacji Polski, w której zastąpił Czesława Michniewicza, poszło mu jednak znacznie gorzej. Oficjalnie o jego nominacji poinformowano 23 stycznia 2023 roku.

Baraże ostatnią szansą na Euro 2024

Pod wodzą Santosa polscy piłkarze rozegrali sześć spotkań - trzy wygrali, w tym dwa w eliminacjach mistrzostw Europy: u siebie z Albanią 1:0 i Wyspami Owczymi 2:0 oraz towarzyskie z Niemcami 1:0, a także doznali trzech wyjazdowych porażek w kwalifikacjach Euro 2024: z Czechami 1:3, Mołdawią 2:3 i Albanią 0:2.

Szczególnie porażki z Mołdawią i Albanią spotkały się z ogromną krytyką w polskim środowisku piłkarskim.

13 września 2023 roku PZPN ogłosił, że Santos przestał pełnić obowiązki selekcjonera reprezentacji Polski. Wkrótce potem zastąpił go Michał Probierz. Polska ostatecznie zajęła trzecie miejsce w grupie eliminacyjnej i musi walczyć w marcowych barażach o awans na Euro 2024.

Besiktas zajmuje obecnie szóstą pozycję w tureckiej ekstraklasie. W 18 meczach zgromadził 29 punktów i traci aż 18 do lidera Fenerbahce Stambuł, którego piłkarzem jest Sebastian Szymański. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj