Dziennik Gazeta Prawana logo

Bayer upokorzył Bayern w meczu na szczycie Bundesligi [WIDEO]

10 lutego 2024, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bayer Leverkusen - Bayern Monachium
Granit Xhaka i Jamal Musiala/PAP/EPA
W meczu na szczycie piłkarskiej ekstraklasy Niemiec lider Bayer Leverkusen pokonał u siebie broniący tytułu i plasujący się na drugim miejscu Bayern Monachium 3:0. Przewaga zespołu trenera Xabiego Alonso wzrosła do pięciu punktów.

Bayer po arcyważnym zwycięstwie, na 13 kolejek przed końcem rozgrywek, jest coraz bliżej pierwszego w historii mistrzowskiego tytułu. Drużyna z Leverkusen w sobotę odniosła 17. ligowe zwycięstwo i przy czterech remisach zachowała miano jedynej niepokonanej w Bundeslidze.

Gospodarze na prowadzenie zapracowali w 18. minucie. Wspaniałą pracę wykonał Robert Andrich, który odegrał decydująca rolę w budowaniu akcji. Wywalczył piłkę, a bramkarz Manuel Neuer niewiele mógł zdziałać, gdy Josip Stanisic silnie uderzył pod poprzeczkę. 23-letni Chorwat piłkarskiego abecadła uczył się w... Monachium i przed tym sezonem został wypożyczony do ekipy "Aptekarzy".

Wynik tuż po przerwie podwyższył Hiszpan Alex Grimaldo, który po szybkiej wymianie podań z Nathanem Tellą z impetem wpadł w pole karne i z lewej nogi uderzył w lewy górny róg bramki.

Goście w doliczonym czasie gry zaryzykowali i pod bramkę rywali udał się Neuer. Po rzucie rożnym był nawet bliski zdobycia gola. Błyskawiczny atak Bayeru okazał się niezwykle skuteczny i do pustej bramki z dość niewygodnej pozycji piłkę skierował Holender Jeremie Frimpong.

"Zabrakło nam - jak to często w przeszłości zwykł określać Oliver Kahn - piłkarskich jaj. W naszej grze, zwłaszcza w ataku, za dużo było schematu, za mało inteligencji, swobody. I to nie wina trenera, bo na boisku było tak wielu zawodników o dużych umiejętnościach i międzynarodowym doświadczeniu, że mogli wymyślić coś sami, bez pomocy z ławki" - skomentował Thomas Mueller, który na boisku pojawił się w 60. minucie.

Jak dodał, gospodarze wygrali zasłużenie.

"Bayer uprawia hazard na boisku, ryzykuje, szuka rozwiązań, nieszablonowych rozwiązań, kombinuje. Ma plan A, B, a jak nie wychodzi, to C" - analizował.

Szkoleniowiec Bayernu Thomas Tuchel przyznał, że nie uważa, aby krytyka Muellera była skierowana głównie do niego.

"On ma w wielu aspektach rację, ale nie czuję, że bije jakoś szczególnie we mnie. Podjęliśmy na boisku zbyt dużo złych decyzji, żeby móc liczyć na sukces w tym meczu" - podsumował.

Eksperci zgodnie podkreślają, że ojcem sukcesu piłkarzy z Leverkusen jest trener Xabi Alonso. 42-letni Baskijczyk zeszłego lata udanie zdiagnozował problemy kadrowe drużyny i sprowadził pięciu graczy, w tym szwajcarskiego pomocnika Granita Xhakę, uważanego za mentalnego lidera zespołu. Teraz na młodego szkoleniowca zęby ostrzą sobie włodarze Realu Madryt i przede wszystkim Liverpoolu, gdzie miałby być idealnym następcą Juergena Kloppa.

W przegranym 1:2 meczu Werderu Brema z Heidenheim w barwach gospodarzy w 87. min na boisku pojawił się Dawid Kownacki. Z kolei do protokołu na spotkanie Unionu Berlin z VfL Wolfsburg (1:0) został wpisany Jakub Kamiński, który jednak całe zawody obejrzał z ławki rezerwowych gości.

Rozgrywki Bundesligi od pewnego czasu paraliżują potężne protesty kibiców. Podobnie było w sobotę, a na kilkanaście minut trzeba było przerwać dwa spotkania w Berlinie i Moenchengladbach. Także pojedynek na szczycie rozpoczął się prawie z 10-minutowym opóźnieniem. To forma sprzeciwu wobec kontrowersyjnej decyzji władz niemieckiej ligi (DFL), którą zatwierdziła większość niemieckich klubów. Fani obawiają się, że zagraniczne koncerny będą przejmować kontrolę nad ich zespołami. Kibice w poprzednich kolejkach rzucali na murawę czekoladki, przypominające złote monety, wywieszali transparenty oraz blokowali przejścia przeciwpożarowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj