Gospodarze na prowadzenie wyszyli już w 6. minucie spotkania. Vinicius Junior popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu.
Na 2:0 dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy podwyższył Bellingham. Anglik wykorzystał idealne podanie Viniciusa, ograł bramkarza i posłał piłkę do siatki.
"Królewscy" po przerwie nie zwalniali tempa. W 54. minucie było już 3:0. Na listę strzelców drugi raz tego wieczoru wpisał się Bellingham.
Trzy minuty po strzeleniu swojego drugiego gola Bellingham opuścił murawę. 20-latek doznał urazu stawu skokowego i nie dał rady kontynuować gry.
Wynik spotkania na 4:0 ustalił Rodrygo.
Zwycięstwo Realu mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale w ostatniej akcji meczu Joselu z rzutu karnego trafił w słupek.
"Królewscy" mają już pięć punktów przewagi nad Giorną i aż 11 nad trzecią w tabeli Barceloną. Katalończycy mają jednak rozegrany jeden mecz mniej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.