Hiszpańskie media nie ustają w dywagacjach na temat dalszej przydatności Lewandowskiego dla Barcelony. Nasilają się one po każdym meczu, w którym 35-letni napastnik nie strzeli gola. Wtedy na Polaka spływa krytyka i wypomina mu się wiek oraz zarobki.
Krótka deklaracja Lewandowskiego
Część dziennikarzy sugeruje, że Barcelona powinna pozbyć się Polaka i na pozycji numer "9" postawić na młodszego piłkarza. Media w kontekście zmiany klubu przez Lewandowskiego najczęściej wskazują na transfer do jednego z klub w Arabii Saudyjskiej.
Wreszcie głos zabrał sam zainteresowany i uciął wszelkie spekulacje. Lewandowski wprost powiedział, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie. Zapytany wprost, czy zostaje w Barcelonie odpowiedział krótko i konkretnie. Tak, dokładnie - podkreślił Lewandowski w rozmowie na kanale Meczyki.pl.
Barcelona ma szanse na wygranie Ligi Mistrzów
W ubiegłym sezonie Lewandowski z Barceloną sięgnął po mistrzostwo Hiszpanii i z 23. golami został królem strzelców La Liga. w Obecnych rozgrywkach po 28. kolejkach jego drużyna aktualnie jest na trzeciej pozycji i do prowadzącego Realu Madryt traci osiem punktów.
Barcelona ma jeszcze szansę na wygranie Ligi Mistrzów. Katalończycy w 1/8 finału wyeliminowali włoskie Napoli. W rewanżowym meczu wygranym 3:1 jedną z bramek zdobył Lewandowski.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.