Ten wieczór należał do Krzysztofa Piątka. Polski napastnik popisał się hat-trickiem w meczu z Antalyaspor. Dzięki jego trafieniom Istanbul Basaksehir na własnym boisku pokonał rywali. 5:2
Mecz nie układał się dobrze dla drużyny Piątka. Gospodarze przegrywali 0:2, ale potem do siatki trafiali już tylko piłkarze Istanbul Basaksehir.
Piątek odpalił "pistolety"
Piątek w 64. minucie dał prowadzenie swojej drużynie. "Pistolero" swojego pierwszego gola w tym meczu strzelił kapitalnym uderzeniem głową. Piłka wpadła w samo "okienko" bramki Antalyasporu.
Po upływie kolejnych ośmiu minut golkiper rywali ponownie musiał sięgnąć do siatki po uderzeniu Piątka.
Reprezentant Polski hat-tricka skompletował w 80. minucie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|