Dziennik Gazeta Prawana logo

Bove zasłabł na boisku. Mecz Fiorentiny z Interem Mediolan przerwany

1 grudnia 2024, 19:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fiorentina - Inter Mediolan
Edoardo Bove lezy na murawie/PAP/EPA
Do dramatycznych wydarzeń doszło w trakcie meczu włoskiej Serie A, w którym Fiorentina podejmowała Inter Mediolan. Piłkarz ekipy gospodarzy, Edoardo Bove zasłabł na boisku i prosto z murawy trafił do szpitala. Spotkanie zostało przerwane. 

Łzy w oczach piłkarzy

Spotkanie czwartej z trzecią drużyną tabeli zostało przerwane w 17. minucie z powodu zasłabnięcia pomocnika gospodarzy, 22-letniego Bovego.

Mecz przerwany ze względu na nagły wypadek medyczny – poinformowała prowadząca rozgrywki liga.

Jak przekazała agencja prasowa ANSA, zawodnik nagle upadł na ziemię, a inni piłkarze natychmiast zaczęli ekspresyjnie wzywać służby medyczne. Otoczyli też leżącego, by zapobiec pokazywaniu przez kamery telewizyjne, w oczach niektórych widać było łzy.

Bove odzyskał przytomność

Po pierwszej interwencji medycznej na boisku piłkarz na noszach trafił do karetki i opuścił stadion. "Chwile strachu na Stadio Artemio Franchi" - napisała "La Gezzetta dello Sport".

Po kilkunastu minutach w mediach pojawiły się informacje, że piłkarz odzyskał przytomność i w szpitalu był w stanie samodzielnie oddychać.

Z kolei kierujący rozgrywkami przekazali, że "mecz nie zostanie wznowiony i zostanie przełożony na późniejszy termin". Jak tłumaczono, decyzję taką podjęto, gdyż "sytuacja od razu wydała się bardzo poważna".

Zieliński nie wszedł na boisko

Urodzony w stolicy Włoch Bove jest wychowankiem Romy. W barwach tego klubu zadebiutował w ekstraklasie w maju 2021 roku. Latem na rok został wypożyczony do Fiorentiny. Do tej pory w Serie A rozegrał 77 meczów, zdobył trzy gole. W Lidze Europy zaliczył 22 występy okraszone dwoma bramkami, a w tym sezonie pięć razy pojawił się na boisku w spotkaniach Ligi Konferencji, w której uczestniczy "Viola".

Piotr Zieliński z Interu był wśród rezerwowych. W momencie przerwania spotkania był bezbramkowy remis.

Astori znaleziony martwy w hotelu

Wielu obecnych na stadionie kibiców "Violi" przywoływało wspomnienia związane ze śmiercią byłego kapitana Davide Astoriego, którego w marcu 2018 roku znaleziono martwego w pokoju hotelowym przed meczem w Udine.

Jak przypomniały media, to już drugi w tym roku przypadek zasłabnięcia piłkarza w trakcie meczu Serie A. W kwietniu przytrafiło się to urodzonemu we Francji, a reprezentującemu obecnie Wybrzeże Kości Słoniowej obrońcy Romy Evanowi Ndicce, gdy jego zespół grał z Udinese. Zawodnik wrócił do zdrowia i na boisko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNieudany powrót Sereny Williams na Wimbledon. Odpadła w pierwszej rundzie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj