Dziennik Gazeta Prawana logo

Cash z golem, co na to Probierz? Manchester City przerwał złą serię

5 grudnia 2024, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Manchester City - Nottingham Forest
Kevin De Bruyne strzela gola dla Manchester City/PAP/EPA
Kibice Manchesteru City wreszcie mają powody do radości. Ich ukochana drużyna po serii czterech ligowych porażek, pokonał u siebie Nottingham Forest 3:0. Prowadzący w tabeli Premier League Liverpool w 14. kolejce zremisował na wyjeździe z Newcastle United 3:3. Natomiast w meczu Aston Villi z Brentfordem (3:1) jedną z bramek zdobył Matty Cash, niepowoływany do reprezentacji Polski przez Michała Probierza.

Sześć porażek w siedmiu meczach

Za piłkarzami City najgorszy okres w karierze ich trenera Josepa Guardioli. "The Citizens" przegrali cztery mecze ligowe z rzędu, zaś licząc wszystkie rozgrywki, w siedmiu spotkaniach zanotowali sześć porażek i remis (3:3 z Feyenoordem Rotterdam w Lidze Mistrzów, choć do 75. minuty prowadzili 3:0).

W środowy wieczór kibice aktualnych mistrzów Anglii wreszcie mieli powody do radości, a "złe duchy", przynajmniej na razie, zostały przepędzone.

Manchester City sporo traci do lidera

Bramki dla Manchesteru City w meczu z Forest zdobyli Portugalczyk Bernardo Silva i Belg Kevin De Bruyne w pierwszej połowie, a także kolejny z Belgów Jeremy Doku, który ustalił wynik w 57. minucie.

Potrzebowaliśmy tego. Klub, zawodnicy, wszyscy potrzebowali zwycięstwa. Najważniejszą rzeczą, oczywiście, było przełamanie tej rutyny braku wygranych meczów i w końcu triumfowaliśmy - powiedział Guardiola.

Jego zespół z dorobkiem 26 punktów jest czwarty w tabeli. Traci dziewięć punktów do lidera Liverpoolu oraz dwa do londyńskich drużyn - wicelidera Chelsea i trzeciego Arsenalu.

Bednarek wciąż nie gra

"The Reds", mimo dwóch goli Egipcjanina Mohameda Salaha, tylko zremisowali na wyjeździe z Newcastle United 3:3, tracąc decydującego gola w 90. minucie (Szwajcar Fabian Schaer). W ten sposób zakończyła się seria siedmiu zwycięstw Liverpoolu, licząc wszystkie rozgrywki.

Chelsea rozbiła na wyjeździe zamykający tabelę Southampton FC 5:1. W ekipie gospodarzy wciąż brakuje kontuzjowanego Jana Bednarka.

Cash gra w Premier League, ale w kadrze nie

Powody do radości ma za to inny polski piłkarz z Premier League - Matty Cash. W środowy wieczór zdobył swoją pierwszą bramkę w obecnym sezonie.

W spotkaniu u siebie z Brentfordem, wygranym 3:1, trafił do siatki w 34. minucie, podwyższając wówczas na 3:0. Popisał się mocnym strzałem z bliska, ale w dość trudnej pozycji - piłka wpadła w tzw. krótki róg, tuż przy słupku. Rozegrał całe spotkanie i został ukarany żółtą kartką.

Przypomnijmy, że Cash jest konsekwentnie pomijany przez Michała Probierza przy powołaniach do reprezentacji Polski. 

Cały mecz Kiwiora przeciwko Manchesterowi United

W szlagierze 14. kolejki Arsenal pokonał u siebie Manchester United 2:0. Gole w drugiej połowie strzelili obrońcy - Holender Jurrien Timber i Francuz William Saliba, a całe spotkanie w ekipie z Londynu rozegrał defensor reprezentacji Polski Jakub Kiwior.

W rywalizacji Evertonu z Wolverhampton Wanderers (4:0) jedną z bramek dla gospodarzy zdobył Ashley Young, stając się w wieku 39 lat i 148 dni najstarszym strzelcem gola w historii "The Toffees". Przy okazji został najstarszym graczem, który wykorzystał rzut wolny w Premier League.

Ten mecz przejdzie do historii również z innego powodu - aż dwa samobójcze trafienia zaliczył Craig Dawson.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagorzały krytyk Trumpa wybiera się do USA. Na żywo obejrzy finał mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj