Dziennik.pl logo

Robert Lewandowski przekroczył granicę 100. goli w barwach Barcelony

25 maja 2025, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Lewandowski przekroczył granicę 100. goli w barwach Barcelony
Robert Lewandowski przekroczył granicę 100. goli w barwach Barcelony/PAP/EPA
W ostatniej kolejce sezonu Barcelona pokonała na wyjeździe Athletic Bilbao 2:0. Oba gole dla gości strzelił Robert Lewandowski. Dla Polaka były to kolejno 100 i 101 bramka zdobyta w barwach katalońskiego klubu.

Barcelona w potrójnej koronie

Barcelona już wcześniej zapewniła sobie pierwsze miejsce w tabeli. Mistrzowski tytuł dla podopiecznych Hansiego Flicka był zwieńczeniem bardzo udanego sezon. Wcześniej Katalończycy zdobyli Superpuchar Hiszpanii oraz Puchar Króla.

Bohaterem Barcelony w ostatnim ligowym meczu był Robert Lewandowski. 36-letni napastnik w niedzielny wieczór dwukrotnie trafił do siatki.

Dublet Lewandowskiego w meczu z Athletic

Kapitan naszej reprezentacji pierwszy raz na listę strzelców wpisał się w 14. minucie. Lewandowski dostał doskonała podanie i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarze. Polak sprytnie przerzucił piłkę nad golkiperem rywali i Barcelona objęła prowadzenie.

Na drugiego gola Lewandowskiego nie trzeba było długo czekać. Trzy minuty później najlepszy snajper Barcelony drugi raz umieścił piłkę w siatce gospodarzy. Tym razem "Lewy" zrobił to z najbliższej odległości.

Lewandowski za plecami Mbappe

Lewandowski sezon zakończył z dorobkiem 27. goli. W klasyfikacji na najskuteczniejszego piłkarza hiszpańskiej La Liga Polak zajął drugie miejsce.

Po koronę króla strzelców sięgnął Kylian Mbappe z Realu Madryt. Łącznie Lewandowski w barwach Barcelony zaliczył już 101 trafień.

Szczęsny oglądał gole Lewandowskiego z ławki rezerwowych

W doliczonym czasie gry wynik na 3:0 ustalił Dani Olmo. Reprezentant Hiszpanii wykorzystał rzut karny.

Drugi z Polaków grających w Barcelonie - Wojciech Szczęsny - cały mecz z Athletic obejrzał z ławki rezerwowych. W ostatnim ligowym pojedynku bramki Katalończyków strzegł Inaki Pena.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. 90 proc. nie odpowie poprawnie na 5 pytań. Nieliczni trafią 8/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj