Dziennik Gazeta Prawana logo

Superpuchar UEFA dla Paris Saint-Germain. Tottenham przegrał po rzutach karnych

14 sierpnia 2025, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Superpuchar UEFA dla Paris Saint-Germain. Tottenham przegrał po rzutach karnych
Superpuchar UEFA dla Paris Saint-Germain. Tottenham przegrał po rzutach karnych/PAP/EPA
Paris Saint-Germain zdobyło Superpuchar UEFA. Piłkarze ze stolicy Francji na Stadio Friuli w Udine po rzutach karnych pokonali 4-3 Tottenham Hotspur. W regulaminowym czasie było 2:2. To pierwszy francuski klub, który zdobył to trofeum. Rekordzistą jest Real Madryt, który triumfował sześć razy.

Ósme trofeum Enrique z PSG

Do meczu o Superpuchar UEFA PSG przystąpiło jako zwycięzca tegorocznej Ligi Mistrzów, a Tottenham Hotspur jako triumfator Ligi Europy. Trener Luis Enrique w ciągu dwóch sezonów zdobył z paryskim klubem siedem trofeów i liczył na ósme. PSG drugi raz w historii uczestniczyło w Superpucharze. W 1996 roku przegrało z Juventusem Turyn, w którym występował Zinedine Zidane.

Tottenham triumfując w Lidze Europy zdobył pierwsze trofeum od 17 lat. Mimo to zdecydował się na zmianę trenera. Ange Postecoglou został zastąpiony przez Thomasa Franka, który przeniósł się z Brentfordu i podpisał trzyletni kontrakt.

Pierwszy celny strzał w 23. minucie

PSG i Tottenham pierwszy raz spotkały się w meczu o stawkę. W 2025 roku paryżanie wygrali pięć z ośmiu spotkań z angielskimi klubami, natomiast Spurs z francuskim klubem ostatnio mierzyli się w sezonie 2022/23. W fazie grupowej Ligi Mistrzów dwukrotnie pokonali Olympique Marsylia.

W meczu o Superpuchar pierwszy celny strzał w 23. minucie oddał napastnik Tottenhamu - Richarlison. Obronił go Lucas Chevalier, który latem został sprowadzony do PSG z Lille. Mistrz Francji miał mniej szczęścia w 39. minucie, gdy po rzucie wolnym strzał z bliska oddał Joao Palhinha. Chevalier dobrze interweniował, jednak piłka odbiła się od poprzeczki, a holenderski obrońca Micky van de Ven z bliska umieścił ją w bramce.

Chevalier nie popisał się przy drugi straconym golu

W pierwszej połowie piłkarze PSG wykonali 260 podań, a zawodnicy Tottenhamu - 92. Przewaga w posiadaniu piłki nie miała jednak przełożenia na liczbę stwarzanych sytuacji. Spurs oddali trzy celne strzały na bramkę, natomiast paryżanie ani jednego.

Na początku drugiej połowy groźny strzał na bramkę Chevaliera oddał Richarlison. Francuski bramkarz skapitulował po raz drugi w 48. minucie, kiedy Pedro Porro podał z rzutu wolnego, a Cristian Gabriel Romero głową strzelił gola na 2:0.

Zabójcza końcówka PSG

Następnie obrońca Tottenhamu Kevin Danso oddał strzał głową, lecz trafił w boczną siatkę. Po chwili w polu karnym przewrócił się Pedro Porro, lecz sędzia stanowczo pokazał, że nie było faulu.

PSG zdobyło bramkę kontaktową w 85. min. Koreańczyk Kang-In Lee lewą nogą celnie przymierzył zza pola karnego. W doliczonym czasie Ousmane Demele dośrodkował w pole karne, a Goncalo Ramos strzałem głową wyrównał na 2:2.

Mendes zapewnił PSG zwycięstwo po rzutach karnych

W meczach o Superpuchar Europy nie ma dogrywki. Od razu przystąpiono do serii rzutów karnych. Piłkarze PSG wygrali 4-3, a decydujący strzał wykonał Nuno Mendes.

12 z ostatnich 13 Superpucharów Europy padło łupem triumfatorów Ligi Mistrzów. Do niespodzianki doszło w 2012 roku, gdy Atletico Madryt pokonało Chelsea Londyn 4:1.

  • Paris Saint Germain - Tottenham Hotspur 2:2 (0:1), 4-3 w karnych
  • Bramki: dla PSG - Kang-In Lee (85), Goncalo Ramos (90+4); dla Tottenhamu - Micky van de Ven (39), Cristian Gabriel Romero (48-głową)
  • Żółte kartki: PSG - Bradley Barcola, Willian Pacho, Ousmane Dembele. Tottenham: Richarlison, Kevin Danso
  • Sędzia: Joao Pinheiro (Portugalia)
  • Widzów: około 25000
  • Tottenham Hotspur: Guglielmo Vicario - Pedro Porro, Cristian Gabriel Romero, Kevin Danso, Micky van de Ven - Joao Palhinha (72. Archie Gray), Rodrigo Bentancur, Pape Matar Sarr (90+1 Lucas Bergvall) - Mohammed Kudus (79. Mathys Tel), Richarlison (72. Dominic Solanke), Djed Spence
  • Paris Saint-Germain: Lucas Chevalier - Achraf Hakimi, Marquinhos, Willian Pacho, Nuno Mendes - Warren Zaire-Emery (68. Kang-In Lee), Vitinha, Desire Doue (77. Goncalo Ramos) - Bradley Barcola (67. Ibrahim Mbaye), Ousmane Dembele, Chwicza Kwaracchelia (60. Fabian Ruiz)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj