Włoski minister sportu chce rozmawiać z szefem FIFA
Tej wypowiedzi udzielił w wywiadzie dla brazylijskiej CazeTV, spytany o kolejne niepowodzenie Włochów, którzy po raz trzeci z rzędu nie zakwalifikowali się do MŚ. W marcu przegrali po rzutach karnych finał baraży z Bośnią i Hercegowiną.
Żart z 228 drużynami został tym bardziej źle odebrany, że FIFA ma tylko 211 federacji członkowskich. Minister sportu we Włoszech Andrea Abodi poprosił o możliwość rozmowy z szefem światowej centrali.
Biorąc pod uwagę dystans między Meksykiem a Włochami, najlepsza byłaby rozmowa telefoniczna w celu wyjaśnienia tej sprawy. Chciałbym bezpośrednio usłyszeć jego opinię - powiedział Infantino.
Trzeci z rzędu mundial bez Włochów
Italii zabrakło w 2018 roku w Rosji i cztery lata później w Katarze. Wówczas w turnieju finałowym startowały po 32 zespoły. Od trwającej edycji powiększono grono uczestników do 48, ale Włosi w swojej grupie eliminacyjnej dwukrotnie przegrali z Norwegią, a później nie dali rady teoretycznie znacznie słabszym reprezentantom Bośni i Hercegowiny.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
