Cucurella wytatuuje sobie trenera na bicepsie
27-letni zawodnik Chelsea Londyn ma już tatuaże na lewym ramieniu i plecach, a w rozmowie z Radiem Cope podjął kolejne zobowiązanie. W przypadku zdobycia tytułu mistrza świata przez Hiszpanów wytatuuje sobie na bicepsie podobiznę trenera Luisa de la Fuente. Zrobiłbym sobie mały tatuaż z portretem selekcjonera - powiedział Cucurella.
To nie pierwsza deklaracja hiszpańskiego piłkarza związana z ewentualnym sportowym sukcesem. Przed mistrzostwami Europy w 2024 roku ogłosił, że w przypadku zwycięstwa przefarbuje swoje bujne kręcone włosy na rudo i tak zrobił (choć odcień był bardziej czerwony jak kolor na fladze narodowej), gdyż Hiszpania została najlepszą drużyną Starego Kontynentu. Teraz wskazał, że mistrzostwa świata są ważniejsze, więc potencjalny triumf byłby nawet wart tatuażu.
Republiką Zielonego Przylądka pierwszym rywalem Hiszpanów
Hiszpania, która wygrała mundial w RPA w 2010 roku, rozpocznie udział w turnieju za oceanem w poniedziałek od meczu z całkowitym nowicjuszem - Republiką Zielonego Przylądka. Później w grupie H zmierzy się również z Arabią Saudyjską i Urugwajem.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
