Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. Cucurella wytatuuje sobie portret trenera. Jest jeden warunek

12 czerwca 2026, 17:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mundial 2026. Cucurella wytatuuje sobie portret trenera. Jest jeden warunek
Mundial 2026. Cucurella wytatuuje sobie portret trenera. Jest jeden warunek/Shutterstock
Jedni tatuują sobie na podobizny żon lub dzieci. Drudzy decydują się uwiecznić na swoim ciele ukochane zwierzę. Natomiast Obrońca piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii, Marc Cucurella zapowiedział, że wytatuuje sobie portret selekcjonera narodowej drużyny, ale musi spełnić się jeden warunek.

Cucurella wytatuuje sobie trenera na bicepsie

27-letni zawodnik Chelsea Londyn ma już tatuaże na lewym ramieniu i plecach, a w rozmowie z Radiem Cope podjął kolejne zobowiązanie. W przypadku zdobycia tytułu mistrza świata przez Hiszpanów wytatuuje sobie na bicepsie podobiznę trenera Luisa de la Fuente. Zrobiłbym sobie mały tatuaż z portretem selekcjonera - powiedział Cucurella.

To nie pierwsza deklaracja hiszpańskiego piłkarza związana z ewentualnym sportowym sukcesem. Przed mistrzostwami Europy w 2024 roku ogłosił, że w przypadku zwycięstwa przefarbuje swoje bujne kręcone włosy na rudo i tak zrobił (choć odcień był bardziej czerwony jak kolor na fladze narodowej), gdyż Hiszpania została najlepszą drużyną Starego Kontynentu. Teraz wskazał, że mistrzostwa świata są ważniejsze, więc potencjalny triumf byłby nawet wart tatuażu.

Republiką Zielonego Przylądka pierwszym rywalem Hiszpanów

Hiszpania, która wygrała mundial w RPA w 2010 roku, rozpocznie udział w turnieju za oceanem w poniedziałek od meczu z całkowitym nowicjuszem - Republiką Zielonego Przylądka. Później w grupie H zmierzy się również z Arabią Saudyjską i Urugwajem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagłębie wygrało z Piastem. Rezerwowy bohaterem meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj