Koeman: To rozczarowujące
Reprezentacja Holandii była o krok od zdobycia kompletu punktów. Zespół Ronalda Koemana dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale Japończycy za każdym razem znajdowali odpowiedź. Ostatecznie wyrównująca bramka padła w 88. minucie spotkania.
Po meczu selekcjoner „Pomarańczowych” nie ukrywał swojego niezadowolenia.
– To rozczarowujące. Wychodzisz na prowadzenie dwa razy i nie wygrywasz meczu. Nie należy lekceważyć siły naszego przeciwnika. Takie jest moje zdanie – powiedział Koeman.
Van Dijk wskazał problem
Zdaniem kapitana i strzelca pierwszego gola dla Holandii, Virgila van Dijka, jego drużyna zbyt mocno skupiła się na obronie wyniku w końcówce spotkania.
– Japończycy nie stworzyli zbyt wielu okazji, dlatego tym bardziej rozczarowujące jest to, że straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Bierzemy punkt i teraz skupiamy się na Szwecji. Straciliśmy gola w końcówce, a to nigdy nie jest przyjemne, ale idziemy dalej – ocenił obrońca Liverpoolu.
Holendrzy prowadzili 2:1 i wydawali się kontrolować wydarzenia na boisku, jednak cofnięcie się pod własne pole karne ostatecznie okazało się kosztowne.
Japonia także czuje niedosyt
Choć Japonia uratowała remis w końcówce meczu, również w obozie azjatyckiej reprezentacji nie panowała pełna satysfakcja. Selekcjoner Hajime Moriyasu podkreślił, że jego zespół miał apetyt na pełną pulę.
– Jestem rozczarowany, że nie udało nam się wygrać, ale mimo że dwukrotnie przegrywaliśmy, zawodnicy nigdy się nie poddali i walczyli dzielnie jako drużyna. Zdobycie tylko jednego punktu jest trochę rozczarowujące – przyznał szkoleniowiec.
Moriyasu pochwalił swoich piłkarzy za konsekwentną realizację założeń taktycznych.
– Broniliśmy się cierpliwie, a potem staraliśmy się grać bardziej agresywnie w ataku. Zawodnicy zrealizowali to, co zaplanowaliśmy i do czego się przygotowaliśmy – dodał.
Cenny punkt, ale niedosyt pozostaje
Remis 2:2 sprawił, że oba zespoły dopisały do swojego dorobku po jednym punkcie, jednak po końcowym gwizdku w obu szatniach dominowało poczucie niewykorzystanej szansy. Holendrzy stracili zwycięstwo w samej końcówce, a Japończycy wierzą, że przy odrobinie skuteczności mogli zakończyć spotkanie z trzema punktami.