Dziennik.pl logo

Mundial 2026. Pierwszy selekcjoner stracił pracę. Wystarczyła jedna porażka

15 czerwca 2026, 19:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mundial 2026. Pierwszy selekcjoner stracił pracę. Wystarczyła jedna porażka
Mundial 2026. Pierwszy selekcjoner stracił pracę. Wystarczyła jedna porażka/Shutterstock
Sabri Lamouchie nie jest już selekcjonerem reprezentacji Tunezji. Szkoleniowiec stracił pracę kilka godzin po porażce 1:5 jego byłych już podopiecznych z Szwecją. 54-letni szkoleniowiec jest pierwszym trenerem, który został zwolniony na tegorocznym mundialu.

Lamouchi nie zagrzał długo miejsca

Lamouchi objął stanowisko w styczniu 2026 roku, zastępując Samiego Trabelsiego, który został zwolniony po odpadnięciu Tunezji z Pucharu Narodów Afryki. Prowadził "Lwy Kartaginy" w zaledwie pięciu meczach. Jego bilans to jedno zwycięstwo (1:0 z Haiti), remis i trzy porażki.

Sabri Lamouchi to były piłkarz reprezentacji Francji. Występował m.in. w AS Monaco, Parmie, Interze Mediolan i Olympique Marsylia. Jako trener pracował m.in. z reprezentacją Wybrzeża Kości Słoniowej oraz w Stade Rennes, Cardiff City i Nottingham Forrest.

Kasperczak stracił pracę na mundialu we Francji

W przeszłości selekcjonerem reprezentacji Tunezji był Henryk Kasperczak - od 2015 do 2017 roku, a wcześniej w latach 90. W 1998 roku polskiego trenera zwolniono podczas mundialu we Francji po porażkach z Anglią 0:2 i Kolumbią 0:1. W ostatnim meczu z Rumunią (1:1), Tunezyjczyków poprowadził Ali Selmi, ówczesny asystent Kasperczaka.

Tunezja na mundialu w grupie F zmierzy się jeszcze z Japonią (21 czerwca) i Holandią (26 czerwca).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii dla bystrzaków. Każdy powinien trafić 7/10. Mistrz zgarnie 100 procent »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj