Infantino podróżuje odrzutowcem Qatar Airways
Plan szefa FIFA zakłada, że codziennie odwiedza dwa stadiony, na których rozgrywane są mecze. Fakt, że działacze codziennie latają ekstremalnie szkodliwymi dla klimatu prywatnymi odrzutowcami, nie wskazuje, że FIFA uznała przyczyny zmian klimatu ani że czuje się odpowiedzialna za ich wyeliminowanie - powiedział John Hocevar z Greenpeace USA w rozmowie z "The Athletic".
Zarówno należący do "New York Times" portal sportowy, jak i angielski dziennik "The Guardian", powołując się na anonimowe źródła w FIFA, poinformowały, że Infantino chce oglądać dwa mecze dziennie i korzysta w tym celu z prywatnego odrzutowca, udostępnionego przez jednego ze sponsorów FIFA - Qatar Airways.
Podczas mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku, na którym rozegrane zostaną łącznie 104 mecze, do realizacji planu Infantino konieczne jest pokonanie ogromnych odległości.
Mundial 2026 szkodzi środowisku
W trakcie MŚ w Katarze w 2022 roku szef FIFA gościł na wszystkich 64 meczach, ale największa odległość między stadionami wynosiła... 75 kilometrów. Tym razem, przy 16 obiektach w trzech krajach, największy dystans to 4500 km.
Właśnie ze względu na ogromne odległości, New Weather Institute określił już tegoroczny mundial jako "najbardziej szkodliwe dla środowiska wydarzenie w historii" i szacuje, że spowoduje ono emisję około dziewięciu milionów ton ekwiwalentu CO2.
W oświadczeniu dla The Athletic FIFA zaznaczyła, że wszystkie podróże Infantino odbywają zgodnie z przyjętymi regulacjami, ale szef FIFA korzysta w tym celu także z lotów regularnych. "W zależności od tego, która opcja jest bardziej efektywna i opłacalna w danych okolicznościach, FIFA pokrywa koszty podróży" - dodano.