Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. Haaland kupił kowbojski kapelusz i buty. Wydał fortunę

dzisiaj, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mundial 2026. Haaland kupił kowbojski kapelusz i buty. Wydał fortunę
Mundial 2026. Haaland kupił kowbojski kapelusz i buty. Wydał fortunę/PAP/EPA
Erling Haaland na mundialu czuje się jak ryba w wodzie. Napastnik reprezentacji Norwegii imponuje skutecznością. Dobra dyspozycja przekłada się na nastrój piłkarza Manchesteru City. Po zwycięskim meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej 25-latek zrobił zakupy w typowo teksańskim stylu, kupując kapelusz i drogie kowbojskie buty. W najlepszym sklepie w Dallas wydał fortunę.

Haaland kupił kapelusz El Presidente za 1400 dolarów

Zaraz po zakończeniu meczu rozgrywanego o godzinie 12 czasu lokalnego Haaland wszedł na trybuny i usiadł przy partnerce Julie Haugseng Johansen, wkładając na głowę jej kowbojski kapelusz, w którym od razu zrobiono mu zdjęcia. Wyraźnie to nakrycie głowy tak mu się spodobało, że po krótkim odpoczynku udał się do najlepszego w mieście sklepu o tej tematyce i zrobił zakupy - napisał dziennik "Verdens Gang".

Julie Newport, właścicielka sklepu Wild Bill`s Dallas poinformowała dziennikarzy gazety, że Haaland pojawił się z kilkoma kolegami z drużyny. Wybrał kapelusz El Presidente za 1400 dolarów, a my po wewnętrznej stronie wypaliliśmy jego inicjały i napis EH9. Kupił też drogie, ręcznie szyte buty z limitowanej serii - powiedziała.

Haaland podpisał kilka piłek i plakatów

Wizyta Haalanda była dla sklepu bardzo korzystna finansowo, ponieważ przed rozpoczęciem MŚ kupiono wiele oficjalnych piłek i plakatów z największymi gwiazdami, licząc na ich wizytę. Haaland podpisał kilka piłek i plakatów, które już są na naszej wystawie. Liczymy na lukratywną sprzedaż - dodała Newport.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraByły premier polskiego rządu interweniował w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj