Rekordowa liczba uczestników mundialu
To znacznie więcej niż prognozowane przed turniejem 11 miliardów i ponad dwa razy tyle, ile FIFA zarobiła przez czterema laty w Katarze - 5,769 mld. W tegorocznym mundialu uczestniczyło jednak aż 48 drużyn, w porównaniu do 36 w 2022 roku.
"The Guardian" ocenia, że takie wysokie wpływy były możliwe m.in. dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu kibiców i wprowadzonego przez FIFA dynamicznemu systemowi sprzedaży biletów, co miało windować ceny wejściówek. Ponadto na platformie umożliwiającej nabywanie biletów na rynku wtórnym światowa centrala pobierała opłatę w wysokości 15 procent zarówno od sprzedającego, jak i kupującego.
Trump chce mundialu bez Kandy i Meksyku
Według "The Guardian" dobra sytuacja finansowa umocni pozycję Infantino, mimo wielu kontrowersji wokół mundialu. Największą z nich było zawieszenie pod presją prezydenta Donalda Trumpa dyskwalifikacji za czerwoną kartkę Amerykanina Folarina Baloguna, aby mógł wystąpić w meczu 1/8 finału z Belgią (1:4). Wywołało to głębokie oburzenie, szczególnie wśród europejskich federacji piłkarskich.
Dziennikarze oceniają, że sukces mistrzostw może zwiększyć szanse USA na organizację kolejnej edycji mundialu w przyszłości. Najbliższy dostępny termin to 2038 rok. Na piątkowym przyjęciu z okazji zakończenia mistrzostw Trump przyznał, że jego kraj pragnie powtórzyć sukces. Powinniście ponownie wybrać Stany Zjednoczone Ameryki. Tym razem pominiemy Kanadę i Meksyk - powiedział prezydent USA.
Tegoroczne mistrzostwa świata trwają ponad miesiąc, od 11 czerwca. Ostatnim, 104. meczem będzie niedzielny finał pomiędzy broniącą tytułu Argentyną i Hiszpanią.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
