Merlier najlepiej odnalazł się w sprinterskim chaosie
Czwartkowy etap liczył 179,1 km i prowadził po płaskiej trasie, która sprzyjała specjalistom od szybkich finiszów. O zwycięstwie zdecydowała rywalizacja z dużej grupy.
Najlepiej w końcówce poradził sobie Tim Merlier. Belg wyprzedził Holendra Olava Kooija z Decathlon CMA CGM Team oraz swojego rodaka Jaspera Philipsena z Alpecin-Premier Tech. Kooij i Philipsen zajęli identyczne miejsca także dzień wcześniej, kiedy musieli uznać wyższość Norwega Sørena Wærenskjolda.
– Jasper Stuyven złapał w pewnym momencie gumę, ale zachowaliśmy spokój, a ja miałem dobry dzień. Byłem bardzo skupiony na zawodnikach, którzy wczoraj zostali zablokowani. Znalazłem trochę miejsca i ruszyłem. To był finisz, który mi odpowiadał – powiedział zwycięzca etapu.
Trzeci triumf w tegorocznej edycji
Dla 33-letniego Merliera było to trzecie zwycięstwo w tegorocznym Tour de France. Wcześniej kolarz Soudal Quick-Step triumfował w Bordeaux oraz Bergerac.
Belg ma już na koncie sześć wygranych etapów „Wielkiej Pętli” w całej karierze.
Merlier uniknął poważnego niebezpieczeństwa około 400 metrów przed metą, gdy w peletonie doszło do kraksy. W zdarzeniu uczestniczyło kilku zawodników, w tym Kolumbijczyk Fernando Gaviria z Caja Rural-Seguros RGA.
Polacy finiszowali w peletonie
Obaj polscy kolarze dotarli do mety w głównej grupie i zostali sklasyfikowani z takim samym czasem jak zwycięzca.
Kamil Gradek z Bahrain Victorious zajął 78. miejsce, natomiast Michał Kwiatkowski z Netcompany Ineos uplasował się na 132. pozycji.
W klasyfikacji generalnej Kwiatkowski zajmuje 123. miejsce ze stratą 2 godzin, 28 minut i 45 sekund do lidera. Gradek jest 173., a jego strata wynosi 3 godziny, minutę i 12 sekund.
Pogačar zachował żółtą koszulkę
W czołówce klasyfikacji generalnej nie doszło do zmian. Tadej Pogačar z UAE Team Emirates-XRG nadal ma 3 minuty i 36 sekund przewagi nad Jonasem Vingegaardem z Visma-Lease a Bike. Trzeci Remco Evenepoel z Red Bull-Bora-hansgrohe traci do Słoweńca 4 minuty i 6 sekund.
27-letni Pogačar walczy o piąte zwycięstwo w Tour de France. Taki sukces pozwoliłby mu wyrównać rekord należący do Jacques’a Anquetila, Bernarda Hinaulta i Eddy’ego Merckxa.
Etap do Chalon-sur-Saône był jedną z ostatnich szans dla sprinterów. Kolejna powinna pojawić się dopiero podczas finałowego odcinka z metą w Paryżu, zaplanowanego na 26 lipca. W piątek peleton wjedzie w Wogezy.
Wyniki 12. etapu
Magny-Cours – Chalon-sur-Saône, 179,1 km
Tim Merlier (Belgia/Soudal Quick-Step) – 3:38.53
Olav Kooij (Holandia/Decathlon CMA CGM Team)
Jasper Philipsen (Belgia/Alpecin-Premier Tech)
Biniam Girmay (Erytrea/NSN Cycling Team)
Milan Fretin (Belgia/Cofidis)
Anthony Turgis (Francja/Team TotalEnergies)
Max Kanter (Niemcy/XDS Astana Team)
Clément Russo (Francja/Groupama-FDJ United)
Mads Pedersen (Dania/Lidl-Trek)
Huub Artz (Holandia/Lotto Intermarché)
…
Kamil Gradek (Polska/Bahrain Victorious)
Michał Kwiatkowski (Polska/Netcompany Ineos)
Wszyscy zostali sklasyfikowani z takim samym czasem.
Klasyfikacja generalna
Tadej Pogačar (Słowenia/UAE Team Emirates-XRG) – 43:04.01
Jonas Vingegaard (Dania/Visma-Lease a Bike) – strata 3.36
Remco Evenepoel (Belgia/Red Bull-Bora-hansgrohe) – 4.06
Juan Ayuso (Hiszpania/Lidl-Trek) – 4.22
Paul Seixas (Francja/Decathlon CMA CGM Team) – 4.35
Florian Lipowitz (Niemcy/Red Bull-Bora-hansgrohe) – 4.44
Isaac Del Toro (Meksyk/UAE Team Emirates-XRG) – 5.08
Mattias Skjelmose (Dania/Lidl-Trek) – 5.45
Lenny Martinez (Francja/Bahrain Victorious) – 6.34
Thomas Pidcock (Wielka Brytania/Q36.5 Pro Cycling Team) – 11.49
…
Michał Kwiatkowski (Polska/Netcompany Ineos) – 2:28.45
Kamil Gradek (Polska/Bahrain Victorious) – 3:01.12
