Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Szymon Marciniak zareagował na wybór sędziego finału mistrzostw świata

55 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak Szymon Marciniak zareagował na wybór sędziego finału mistrzostw świata
Tak Szymon Marciniak zareagował na wybór sędziego finału mistrzostw świata/East News
Szymon Marciniak nie został wyznaczony do prowadzenia meczu o trzecie miejsce, ani do finału mistrzostw świata. FIFA zdecydowała, że najważniejszy mecz na mundialu posędziuje Slavko Vincić. W sieci pojawi się film, na którym widać jak na wybór Słoweńca zareagował polski arbiter.

Marciniak bił brawo, ale...

Marciniak na tegorocznym mundialu prowadził dwa mecze. Polak był rozjemcą tylko w fazie grupowej, w starciach Argentyny z Algierią (3:0) i Iranu z Egiptem (1:1). Po pierwszym występie do arbitra z Płocka było sporo zastrzeżeń. Zdaniem wielu Marciniak powinien ukarać Lionela Messiego czerwoną kartką. Argentyńczyk faulem naraził zdrowie rywala na kontuzję. Zagranie piłkarza Interu Miami było bardzo niebezpieczne. Polski sędzia wykazał się jednak wielką wyrozumiałością dla 39-latka.

Marciniak cztery lata temu w Katarze dostąpił zaszczytu prowadzenia finału mistrzostw świata. Tym razem również był wymieniany w gronie kandydatów do sędziowania ostatniego meczu na mundialu. Ostatecznie jednak FIFA zdecydowała, że zrobi to Vincić.

Jak na taką decyzję zareagował Marciniak? W internecie pojawiło się nagranie, na którym widać polskiego arbitra w momencie ogłaszania nazwiska sędziego, który poprowadzi finał mundialu. Marciniak bił brawo, ale na jego twarzy chyba widać lekki zawód.

Mecz o trzecie miejsce też nie dla Marciniaka

Słoweńcowi na liniach pomagać mu będą rodacy: Tomaz Klancnik i Andraz Kovacić, a na arbitra technicznego wyznaczono Jordańczyka Adhama Makhadmeha.

FIFA ogłosiła także obsadę sędziowską meczu o trzecie miejsce, w którym Francją zmierzy się z Anglią. Arbitrem głównym będzie Wenezuelczyk Jesus Valenzuela. Jego asystentami będą Jorge Urrego i Tulio Moreno, a technicznym - Marokańczyk Jalal Jayed.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTak Szymon Marciniak zareagował na wybór sędziego finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj