Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujące słowa szefa FIFA. Europejczycy powinni przepraszać przez 3000 lat?

19 listopada 2022, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gianni Infantino
<p>Gianni Infantino</p>/PAP/EPA
Krytyka sytuacji politycznej w Katarze, gdzie w niedzielę rozpoczną się mistrzostwa świata, jest przejawem hipokryzji - uważa kierujący Międzynarodową Federacją Piłki Nożnej (FIFA) Gianni Infantino. Jego zdaniem wszyscy kibice będą w tym kraju mile widziani.

Polityczny wątek mundialu w ostatnich tygodniach przed rozpoczęciem imprezy przyćmił wątki sportowe. Najwięcej mówi się o nieludzkim traktowaniu zagranicznych pracowników, w tym tych, którzy przygotowywali turniejową infrastrukturę. Głośno jest też o dyskryminacji mniejszości seksualnych. W myśl katarskiego prawa homoseksualizm jest nielegalny i karany.

- powiedział na konferencji prasowej w Ar-Rajjan Infantino, który kieruje FIFA od 2016 roku i jest jedynym kandydatem przed wyborami w 2023.

Dodał, że światowa piłkarska centrala była jedną z nielicznych organizacji, które zatroszczyły się o los pracowników w Katarze.

- dopytywał.

Prezydent FIFA nie ma wątpliwości, że przedstawiciele środowiska LGBT+, którzy przyjadą wspierać swoje drużyny w mistrzostwach świata, nie mają się czego obawiać.

- zaznaczył.

Odniósł się też do piątkowej decyzji FIFA i organizatorów o cofnięciu pozwolenia na sprzedaż piwa wokół stadionów. Początkowo miała być dozwolona, teraz alkohol spożywać będzie można wyłącznie w strefach kibica i wybranych lokalach.

- skomentował Infantino.

Jego zdaniem rozpoczynający się w niedzielę mundial ma potencjał, by być "najlepszym w historii".

- wspominał Infantino.

W meczu otwarcia reprezentacja gospodarzy zmierzy się z Ekwadorem. Finał zaplanowano na 18 grudnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 90 proc. zaliczy przynajmniej 4 błędy. 10/10 tylko dla podróżników »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj