"Albicelestes" w niedzielnym finale MŚ, sędziowanym przez Szymona Marciniaka, pokonali broniącą trofeum Francję w rzutach karnych 4-2. Po 90 minutach było 2:2, a po dogrywce 3:3.
Messi został uznany najlepszym piłkarzem turnieju. Strzelił siedem goli, z czego dwa w finale, ustępując tylko o jedno trafienie królowi strzelców - Francuzowi Kylianowi Mbappe.
Dotychczas, mimo wszystkich wyróżnień, nagród, tytułów i trofeów, w jego życiorysie była jedna plama, którą wymazał na zawsze podczas "magicznego wieczoru" - jak piszą światowe agencje o finale mundialu w Katarze.
- stwierdził uradowany Messi wskazując na Puchar Świata.
Jeszcze przed mundialem w Katarze zapowiedział, że piąty udział w MŚ będzie jego ostatnim.
– stwierdził Messi, któremu obecnie brakuje tylko dwóch trafień do 100 goli w reprezentacji.
Selekcjoner Argentyńczyków Lionel Scaloni z zadowoleniem przyjął zapowiedź kontynuacji kariery w kadrze narodowej przez jej najlepszego piłkarza.
- powiedział 44-letni trener mistrzów świata.
- dodał Scaloni.