Może być niewesoło. W niedzielę o godzinie 18.00 polskiego czasu, nasi siatkarze zmierzą się na mistrzostwach Europy z pałającymi rządzą zemsty Rosjanami. Zawodnicy Sbornej liczy na srogi rewanż za porażkę z Polakami podczas ubiegłorocznych mistrzostwa świata w Japonii.
Rosjanie są faworytami mistrzostw Europy. Nie tylko dlatego, że są gospodarzami. Głównie dlatego, że ostatnio grają rewelacyjnie. W finale Ligi Światowej w Katowicach zajęli drugie miejsce. Przegrali w finale z Brazylią - przypomina "Rzeczpospolita".
Teraz Brazylii nie będzie, więc Rosjanie nie powinni mieć większych problemów ze zdobyciem złotych medali. Niestety, nawet biało-czerwoni nie powinni im pomieszać szyków. Na mistrzostwach Europy graliśmy z Rosjanami 21 razy i wygraliśmy zaledwie dwa mecze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|