Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubańscy siatkarze uciekli ze zgrupowania kadry

13 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kubańscy sportowcy często uciekają z kraju powszechnej szczęśliwości. Najlepsza okazja nadarza się podczas zagranicznych zgrupowań. Z obozu w Bułgarii czmychnęli ostatnio dwaj znani siatkarze - Raidel Poey Romero i Yasser Portuondo. Najpewniej poproszą o azyl we Włoszech.

Reprezentacja Kuby przygotowuje się do Ligi Światowej i gra w Europie mecze towarzyskie. Podczas pobytu w Bułgarii Raidel Poey Romero i Yasser Portuondo wyszli z hotelu w Warnie niepilnowani, wsiedli do taksówki i ślad po nich zaginął.

Najprawdopodobniej będą chcieli dostać się do Włoch, dokąd kilka lat temu czmychnęli ich koledzy. Ale mogą mieć kłopot, bo ich paszporty na wszelki wypadek zabezpieczył kierownik kubańskiej drużyny po przylocie do Bułgarii - donosi serwis siatka.org.

Kubańczycy zmierzą się w Lidze Światowej z Serbami, Rosjanami i Egipcjanami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj