Dziennik Gazeta Prawana logo

Brazylia dobrze znana Polakom

28 września 2010, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11.07.2007  -  KatowiceTurniej finalowy Ligi SwiatowejBrazylia zolte - Bulgaria zielonenz. RicardoFot. Irek Dorozanski  EDYTOR.net
11.07.2007 - KatowiceTurniej finalowy Ligi SwiatowejBrazylia zolte - Bulgaria zielonenz. RicardoFot. Irek Dorozanski EDYTOR.net/Inne
Obrońcy tytułu Brazylijczycy to pierwsi rywale polskich siatkarzy w drugiej rundzie mistrzostw świata we Włoszech. Z Canarinhos biało-czerwoni spotkali się w tym roku pięciokrotnie, wygrali raz, ale wierzą, że w czwartek w Ankonie to powtórzą.

"Po sparingach w okresie przygotowawczym jesteśmy pełni optymizmu, bo wiemy, że można ich pokonać. Graliśmy wówczas może nie najlepiej, a przegrywaliśmy w końcówkach. Byliśmy cały czas na styku" - powiedział Marcin Możdżonek.

Ekipa prowadzona przez Bernardo Rezende w tym roku wyraźnie przechodzi kryzys. Nie spisuje się tak dobrze, jak jeszcze rok, czy dwa lata temu. W trakcie przygotowań do mistrzostw świata Brazylijczycy przegrali raz z Polakami i dwukrotnie z Niemcami. Porażka zdarzyła im się także z Holandią w fazie interkontynentalnej Ligi Światowej.

"Naszym wielkim atutem w tej rundzie będzie znajomość rywali. Z Brazylią tylko w tym roku zmierzyliśmy się pięciokrotnie i ciężko będzie im nas zaskoczyć. O końcowym wyniku zadecydują niuanse, ale w konfrontacji z nimi nie jesteśmy na straconej pozycji" - uważa libero Krzysztof Ignaczak.

Brazylijczycy we Włoszech prezentują się nie najlepiej. Na początek turnieju rozgromili wprawdzie Tunezyjczyków 3:0, ale o ich zwycięstwie z Hiszpanią decydowały końcówki setów. Z Kubańczykami już się nie udało. Młody zespół z Karaibów pokonał obrońców tytułu w tie-breaku.

"Ten mecz powinien odbyć się w finale. W pierwszej fazie spotkały się jedne z najlepszych na świecie drużyn. Tym razem lepsi okazali się rywale, a my w kolejnej rundzie musimy zmierzyć się z takimi przeciwnikami jak Polska i Bułgaria. Droga do finału znacznie się wydłuża" - skomentował Rezende.

W ekipie Brazylii wyraźnie brakuje lidera. Najlepiej punktującym w trzech dotychczasowych spotkaniach był Murilo, ale i tak z dorobkiem 45 punktów w statystykach zajmuje dopiero 20. miejsce. Ich siłą pozostaje jednak blok z Rodrigao na czele.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj