Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie lepsi od Francuzów w pierwszym mezu grupy A Final Six Ligi Narodów

11 lipca 2019, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
David Smith i Jean Patry
David Smith i Jean Patry/PAP/EPA
Amerykanie pokonali w środę Francuzów 3:1 (25:16, 25:22, 23:25, 25:21) w pierwszym meczu grupy A turnieju finałowego Ligi Narodów w Chicago. Kilka godzin wcześniej występujący w rezerwowym składzie Polacy niespodziewanie pokonali w gr. B. Brazylijczyków 3:2.

W fazie interkontynentalnej największe gwiazdy drużyny USA przez większość czasu odpoczywały i spokojnie trenowały, a po świecie jeździli zawodnicy z zaplecza. W Final Six gospodarze grają już w najmocniejszym składzie - z Matthew Andersonem, Maxwellem Holtem, Taylorem Sanderem i Aaronem Russellem na czele.

W ekipie Francuzów, finalistów ubiegłorocznej edycji rozgrywek, brakuje m.in. największej gwiazdy - charyzmatycznego przyjmującego Earvina N'Gapetha. Do USA nie poleciał również libero Jenia Grebennikov uznawany za jednego z najlepszych na świecie zawodników grających na tej pozycji. We francuskiej drużynie na finałowy turniej LN znalazło się jednak kilku podstawowych graczy, którzy znani są w występów w Pluslidze - rozgrywający Benjamin Toniutti (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) i Antoine Brizard (ONICO Warszawa) oraz przyjmujący Julien Lyneel (Jastrzębski Węgiel) i Kevin Tillie (dawniej ZAKSA i Jastrzębski, a od przyszłego sezonu ONICO). Najwięcej punktów dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych - 17 - zdobył w tym pojedynku grający na środku Holt. Taki sam dorobek po drugiej stronie siatki miał Jean Patry.

Grający rezerwowym składem Polacy sprawili dużą niespodziankę, pokonując w nocy ze środy na czwartek "Canarinhos", którzy na turniej w Chicago zabrali wszystkie gwiazdy swojej reprezentacji. Podstawowi zawodnicy polskiej ekipy obecnie przygotowują się w Zakopanem do sierpniowego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk i wrześniowych mistrzostw Europy.

Biało-czerwoni w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego zmierzą się z Irańczykami (w fazie interkontynentalnej ulegli im 2:3) i jeśli wygrają, zapewnią sobie już awans do półfinału. W gr. A odbędzie się zaś spotkanie ubiegłorocznych triumfatorów Rosjan z Francuzami. Przepustkę do "czwórki" wywalczą po dwa zespoły z każdej grupy.

Rok temu Polacy występ w Final Six zakończyli po pojedynkach grupowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj