Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepszy polski siatkarz nie symuluje kontuzji

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jednak nie kłamał. Mariusz Wlazły jest naprawdę kontuzjowany i dlatego nie pojechał na mistrzostwa Europy siatkarzy. Nasz najlepszy gracz cierpi na uraz nogi. Atakujący przeszedł specjalistyczne badania w Barcelonie, a teraz czeka go żmudna rehabilitacja.

Polscy siatkarze zajęli na mistrzostwach Europy dopiero 11. miejsce. Choć biało-czerwoni jechali do Moskwy po medal, to zawiedli. Potem koledzy obwinili za porażkę Mariusza Wlazłego.

Najlepszy zawodnik znad Wisły nie pojechał na imprezę, bo tłumaczył się kontuzją. Jednak pozostali podopieczni Raula Lozano nie uwierzyli w uraz i obrazili się na Wlazłego.

Teraz wyszło na jaw, że atakujący ma rację. Mariusz jest naprawdę kontuzjowany. Cierpi na uraz nogi. Dopiero co przeszedł specjalistyczne badania w Barcelonie, a już wkrótce rozpocznie żmudną rehabilitację. Pozostaje życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj