Cel jest jasny. Zająć jedno z trzech pierwszych miejsc w turnieju o Puchar Świata i dzięki temu awansować na Igrzyska Olimpijskie. Polskie siatkarki już w piątek zagrają pierwszy mecz turnieju. A dzisiaj "Złotka" dotarły do Japonii.
Podczas podróży nie zabrakło problemów. Cała wyprawa z Polski do Japonii zajęła reprezentacji Marco Bonitty aż 28 godziny. A jakby tego było mało, na lotnisku w Szanghaju zginął bagaż Katarzyny Skowrońskiej. Ale linie lotnicze zapewniają, że jak najszybciej zwrócą zgubę właścicielce.
Mimo kłopotów "Złotka" w końcu dotarły do Yamagaty. To właśnie w tym mieście będą mieszkały nasze siatkarki. Już w piątek pierwszy mecz turnieju Pucharu Świata. Polki zmierzą się z Brazylijkami. A jest o co walczyć. W imprezie zagra 12 zespołów, z których trzy najlepsze awansują na Igrzyska Olimpijskie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane