Dziennik Gazeta Prawana logo

"Słowenia to nie zespół z przypadku". Polscy siatkarze przed półfinałem ME

17 września 2021, 21:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Polscy siatkarze podczas meczu z Ukrainą
<p>Polscy siatkarze podczas meczu z Ukrainą</p>/Newspix
Paweł Zatorski podkreślił, że Słoweńcy - rywale polskich siatkarzy w sobotnim półfinale mistrzostw Europy - mają kilka cennych atutów. "Są drużyną bardzo dobrze poukładaną taktycznie i na równie wysokim poziomie mają umiejętności techniczne" - wskazał libero reprezentacji.

Polacy w ostatnich latach stale trafiają na Słoweńców w czempionacie Starego Kontynentu. Mecze te znacznie lepiej wspominają jednak rywale. Biało-czerwoni ulegli im bowiem w trzech poprzednich edycjach, gdy stawka była bardzo wysoka - w ćwierćfinale w 2015 roku, barażu o "ósemkę" dwa lata później i półfinale w 2019 roku. Podopieczni Vitala Heynena zdają więc sobie sprawę, że w sobotę będą musieli bardzo uważać.

 - podkreślił Zatorski w materiale wideo PZPS.

W podobnym tonie wypowiadał się Mateusz Bieniek, który dodatkowo zwrócił uwagę na inny aspekt, który jest plusem ekipy prowadzonej przez trenera Alberto Giulianiego.

 - zaznaczył środkowy.

Kibice ogromnym wsparciem

Dwa lata temu drużyny te zmierzyły się w półfinale ME w Lublanie i gospodarze mogli wówczas liczyć na ogłuszający doping tłumu swoich fanów. Tym razem sytuacja będzie odwrotna, bo do pojedynku dojdzie w Katowicach, a na trybunach ma zasiąść komplet publiczności.

 - podkreślił Bartosz Kurek.

Katowicki Spodek nazywany jest "świątynią polskiej siatkówki". To właśnie w tej hali 21 wrześnie 2014 roku biało-czerwoni wywalczyli mistrzostwo świata. Teraz zagrają w niej cztery najlepsze zespoły ME, które we wcześniejszej fazie rywalizacji grały w innych miastach, a w przypadku Włochów i Słoweńców także innych krajach.

 - zadeklarował atakujący reprezentacji Polski.

"Ten turniej zawsze rządzi się swoimi prawami"

Biało-czerwoni mają za sobą nieudany występ w igrzyskach w Tokio, po którym musieli się odbudować przede wszystkim mentalnie. Dodatkowo w ostatnich 20 latach czterokrotnie odpadali w ćwierćfinale ME. Dlatego także Michał Kubiak przyznał, że najważniejsze było teraz dotarcie do strefy medalowej.

 - zapewnił.

W drugiej parze w sobotę o awans do decydującego meczu powalczą broniący tytułu Serbowie i występujący w odmłodzonym składzie Włosi. Zapytany, czy skład półfinałów jest zaskoczeniem, kapitan Polaków stwierdził, że trudno powiedzieć.

 - wskazał.

Mecze w Katowicach ostatnimi Heynena?

Niewiadomą pozostaje dalszy los trenera Vitala Heynena, którego kontrakt wygasa po tym turnieju, a ma nie zostać automatycznie przedłużony. Belg po igrzyskach nie komentował wprost sprawy, ale co jakiś czas rzucał uwagi, sugerujące, że wkrótce pożegna się z polską kadrą. W ostatnich dniach wymowna była jego wypowiedź w wywiadzie zamieszczonym na stronie Polskiej Ligi Siatkówki.

 - przyznał szkoleniowiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj