Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Butryn odchodzi z Indykpolu Olsztyn. Poprosił o rozwiązanie umowy

7 czerwca 2023, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karol Butryn
Karol Butryn/Newspix
Po dwóch sezonach ekstraklasy siatkarzy spędzonych w Olsztynie Karol Butryn odchodzi z Indykpolu AZS. Zawodnik miał ważną umowę na kolejny sezon, jednak poprosił o możliwość jej rozwiązania - podały w środę władze klubu.

W komunikacie informującym o decyzji Butryna klub przypomniał, że był on jednym z najlepiej punktujących i zagrywających zawodników drużyny w ostatnich dwóch sezonach. Rozegrał 64 spotkania, w których zdobył 1085 punktów. 12 razy otrzymał statuetkę MVP dla najlepszego zawodnika meczu.

"W barwach Indykpolu AZS Olsztyn, atakujący stał się jedną z najjaśniejszych i najskuteczniejszych postaci w zespole, często biorąc na swoje barki ciężar zdobywania punktów w kluczowych akcjach. Razem z drużyną dwukrotnie był blisko awansu do półfinału, a dzięki dobrej grze w obu sezonach, otrzymał powołanie do reprezentacji Polski" - przekazał klub.

Według prezesa Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM Tomasza Jankowskiego nazwisko następcy Butryna zostanie ogłoszone do końca czerwca.

"Karol miał ważną umowę na kolejny sezon, jednak poprosił władze klubu o możliwość jej rozwiązania. Wyraziliśmy na to zgodę i życzymy reprezentantowi Polski wszystkiego dobrego w dalszej karierze" - wyjaśnił prezes.

Wcześniej klub z Olsztyna informował, że z zespołu odchodzą również Taylor Averill i Mateusz Poręba (środkowi), Robbert Andringa i Bartłomiej Lipiński (przyjmujący), Jan Król (atakujący) i Grzegorz Pająk (rozgrywający). Do drużyny dołączył natomiast Nicolas Szerszeń (przyjmujący).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Fabiański zakończył karierę, ale nie zamierza rozstać się z piłką »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj