Włoszki miały dużą szansę rozstrzygnąć spotkanie w czterech setach. Po wyraźnym zwycięstwie w trzeciej partii (25:15), przez długi moment posiadały inicjatywę w kolejnej odsłonie.
Przy prowadzeniu 18:14 obrończynie tytułu trochę się zacięły w ataku, a prawdziwy show znów zrobiła Melissa Vargas. Urodzona na Kubie siatkarka praktycznie się nie myliła i to dzięki jej skutecznej grze Turcja doprowadziła do tie-breaka.
W decydującym secie tylko na początku trwała zacięta walka - od stanu 5:5 na parkiecie dominował już tylko jeden zespół. Turczynki zdobyły dziewięć punktów z rzędu i pozwoliły rywalkom na obronę jednego meczbola.
Do zwycięstwa drużynę Daniele Santarelliego poprowadziła Vargas (26 pkt) oraz Ebrar Karakurt (15). Dla Włoszek najwięcej punktów zdobyły: Paola Egonu (25) i Elena Pietrini (17).
W drugim półfinale Serbia zmierzy się z Holandią.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.