Podopieczne Stefano Lavariniego wygrały pięć spotkań w mistrzostwach oraz doznały dwóch porażek. Do rankingu dołożyły tylko 6,6 pkt, bowiem niektóre zwycięstwa miały znikomą wartość. Pokonanie Węgierek 3:1 dało biało-czerwonym zaledwie... 0,01 pkt, a Ukrainek tylko 0,57. Przegrane pojedynki kosztowały już sporo - 5 pkt z Serbkami (1:3) i 6,36 z Turcją w ćwierćfinale (0:3).
Najwięcej zyskały Holenderki, które z kompletem zwycięstwem awansowały do półfinału czempionatu i otrzymały niespełna 14 pkt. Jeśli jednak zakończą udział w turnieju poza podium, może okazać się, że to, co "zarobiły" wcześniej, zostanie im odebrane.
Od pewnego czasu ranking FIVB jest aktualizowany po każdym meczu zespołów w oficjalnych międzynarodowych imprezach. Punkty są dodawane lub odejmowane na podstawie specjalnego algorytmu. Wartość zależy m.in. od samego wyniku, a także klasy rywala i rodzaju rozgrywek.
Ranking jest niezwykle ważny dla reprezentacji, które walczą o udział w igrzyskach olimpijskich. We wrześniu rozegrane zostaną trzy turnieje kwalifikacyjne (jeden z nich odbędzie się w Łodzi), w których sześć drużyn uzyska przepustki do Paryża. Francja jako gospodarz ma zapewniony występ w igrzyskach, a pozostałe pięć miejsc zostanie przydzielonych właśnie na podstawie rankingu, ale uaktualnionego dopiero po zakończonej Lidze Narodów w przyszłym roku. W pierwszej kolejności otrzymają je federacje z kontynentów, które nie będą jeszcze miały swojego przedstawiciela w gronie zakwalifikowanych reprezentacji; ten wyjątek dotyczy zwykle Afryki.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
