Decyzja zarządu ZAKSA S.A. o odsunięciu Sammelvuo została podyktowana niezadowalającymi wynikami sportowymi osiąganymi przez drużynę. W ocenie zarządu pozycja w tabeli poza strefą play off (bilans 8 zwycięstw i 9 porażek) oraz rezultaty w meczach fazy grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów (trzy mecze wygrane i trzy przegrane, brak bezpośredniego awansu do ćwierćfinału) znacząco odbiegają od celów stawianych przed sezonem - dodano.
W oświadczeniu przypomniano, że Swaczyna pochodzi z Kędzierzyna-Koźla, a do sztabu szkoleniowego ZAKSY dołączył w 2019 roku. Wcześniej pracował jako asystent szkoleniowca i pierwszy trener w Effectorze Kielce, następnie przez dwa lata zbierał doświadczenie trenerskie w sztabie VfB Friedrichshafen u boku Vitala Heynena. W Zaksie Kędzierzyn-Koźle współpracował z takimi trenerami jak Nikola Grbic, Gheorghe Cretu oraz Tuomas Sammelvuo. Ponadto od 2022 roku jest asystentem Grbica w reprezentacji Polski.
1 sierpnia 2022 roku Sammelvuo został szkoleniowcem kędzierzyńskiej drużyny. Ten były zawodnik Zaksy wcześniej prowadził drużyny narodowe Finlandii i Rosji. Wówczas zastąpił Rumuna Gheorghe Cretu.
Pod jego wodzą zespół kędzierzyński zespół w poprzednich sezonie zdobył Puchar Polski, wicemistrzostwo kraju i po raz trzeci z rzędu triumfował w Lidze Mistrzów. Ten sezon nie jest jednak dobry dla kędzierzynian. Co prawda ZAKSA, trzeci raz w historii zdobyła Superpuchar Polski (pokonała Jastrzębski Węgiel 3:2), ale straciła szansę na awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. Słabo także spisuje się w ekstraklasie. Po 17 kolejkach spotkań zajmuje dopiero dziewiąte miejsce z dorobkiem 24 punktów.
Kędzierzynianie najbliższe spotkanie ligowe rozegrają w czwartek w swojej hali z Indykpolem AZS Olsztyn.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.