Dziennik Gazeta Prawana logo

Oby tylko Kurek się nie zakorkował

7 września 2009, 18:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Meczem z Hiszpanami, teoretycznie najtrudniejszym rywalem, polscy siatkarze rozpoczną dziś o 16.30 drugą fazę mistrzostw Europy. Hiszpanie bronią w Turcji tytułu mistrza Europy zdobytego w 2007 r. "Największym przeciwnikiem Polaków może się okazać narastająca presja" - twierdzi Jacek Nawrocki.

Nawrocki to wieloletni współpracownik Daniela Castellaniego, gdy ten pracował w Skrze Bełchatów, i jego następca w zespole mistrza Polski. "Daniel wie, co robi. Myślę, że w drugiej rundzie wcale nie musi być trudniej, Hiszpania, Grecja, Słowacja to nie są zespoły lepsze od Francji czy Niemiec. " - ocenia Nawrocki.

W polskim zespole obok starych wyjadaczy, takich jak Daniel Pliński czy Paweł Zagumny, występuje młodzież. Zarówno Jakub Jarosz, jak i Bartosz Kurek w swoich zespołach zawsze byli zmiennikami. W reprezentacji grają pierwsze skrzypce. 21-letni Kurek w każdym z trzech rozegranych spotkań nie schodził poniżej 40 procent skuteczności w ataku. " Trochę się obawiam, czy utrzyma swoją świetną formę przez cały turniej. Ma wysokie umiejętności i jeśli je zachowa, to będziemy mieli z jego gry jeszcze wiele radości" - ocenia Ireneusz Mazur, były szkoleniowiec biało-czerwonych.

>>>Siatkarze: Spokojnie, do medalu daleka droga

Nawrocki, który ściągnął siatkarza do Skry w 2008 roku, takich wątpliwości nie ma. "Bartek już pokazał, że potrafi unieść ciężar, jaki na nim spoczął. Doskonale sekundują mu w tym koledzy z ekipy, rozgrywający i środkowi. " - ocenia szkoleniowiec.

Czy Kurek wspaniałą postawą w kadrze wywalczy sobie miejsce w podstawowym składzie PGE Skry? Bełchatowski klub to Real Madryt polskiej siatkówki, tacy gracze jak Stephane Antiga, Dawid Murek, Mariusz Wlazły, a teraz jeszcze Michał Winiarski, który przed kilkunastoma dniami podpisał ze Skrą trzyletni kontrakt. "Bartek w poprzednim sezonie zagrał tylko kilka razy, co wynika z naszego mocnego składu. Na pewno będzie teraz grał częściej w wyjściowym składzie, ale czy na stałe? Rywalizacja w klubie wkrótce da odpowiedź" - zakończył Nawrocki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj