Daniel Castellani jest zachwycony przywitaniem, jakie zgotowali siatkarzom polscy kibice w stolicy. Tłumy witały złotych medalistów na lotnisku, na ulicach Warszawy i pod Pałacem Kultury. "Byłem w szoku. Wszędzie ci kibiceeh" - trener Polaków zna już jedno słowo w naszym języku.
"W życiu nie myślałem, że tyle osób przyjdzie. Siatkarze mówili w samolocie, że w Polsce będzie duża impreza, że będą, tu powiem po polsku... <kibiceeh>" - mówi Castellani.
"Powiedzieli mi - sam będziesz w szoku, bo przyjedzie masa ludzi. Mieli rację wszędzie ci <kibiceeh>: na ulicach, Pod pałacem. - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|