Dziennik Gazeta Prawana logo

Turniej Czterech Skoczni. Noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen bez Piotra Żyły

31 grudnia 2025, 18:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Turniej Czterech Skoczni. Noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen bez Piotra Żyły
Turniej Czterech Skoczni. Noworoczny konkurs w Garmisch-Partenkirchen bez Piotra Żyły/PAP/EPA
Piotr Żyła w Nowy Rok będzie miał wolne. 38-letni Polak nie awansował do konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Kwalifikacje wygrał Słoweniec Domen Prevc. Najlepiej z naszych skoczków narciarskich zaprezentował się Kamil Stoch, który zajął dziewiąte miejsce. Kacper Tomasiak był 12., Maciej Kot - 17., a Paweł Wąsek - 33.

Żyła dopiero na 53. miejscu

Stoch skoczył 136 m, co dało mu 136,1 pkt. Tomasiak uzyskał 136 m i 134,1 pkt, Kot - 130 m i 127,8 pkt, a Wąsek - 123 m i 116,1 pkt. Do konkursu nie awansował Żyła, który skoczył 120 m i znalazł się na 53. pozycji.

Lider wygrał kwalifikacje w Garmisch-Partenkirchen

Zwycięzcą kwalifikacji został Prevc. Słoweniec, który po konkursie w Oberstdorf jest liderem Turnieju Czterech Skoczni ze skróconego rozbiegu skoczył 139,5 m i zdobył 150,6 pkt. Drugi był Jan Hoerl z Austrii - 138 m. Stephan Embacher zajął trzecie miejsce. Austriak uzyskał 145,5 m i o pół metra poprawił ubiegłoroczny rekord skoczni swojego rodaka Michaela Hayboecka.

Kot i Wąsek trafili na Norwegów

Pierwsza seria konkursu odbędzie się w systemie KO. 25 par zostało wyłonionych na podstawie wyników kwalifikacji. Stoch zmierzy się z Ukraińcem Jewhenem Marusiakiem. Rywalem Tomasiaka będzie doświadczony Szwajcar Simon Ammann, Kota - Norweg Marius Lindvik, a Wąska - Norweg Johann Andre Forfang. Noworoczny konkurs na Grosse Olympiaschanze rozpocznie się o godzinie 14.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj