Dyrektor FBI pił piwo z hokeistami
Nagrania z Patelem żywiołowo świętującym złoty medal hokeistów wraz z graczami w ich szatni obiegły w niedzielę media społecznościowe i zostały opublikowane przez szereg mediów. Widać na nich, jak dyrektor największej amerykańskiej służby dochodzeniowo-wywiadowczej pije piwo z reprezentantami USA i oblewa nim innych. Jeden z graczy zawiesił mu też na szyi swój złoty medal.
Na Patela wylała się fala krytyki
Zachowanie dyrektora FBI, jak i sama jego podróż do Mediolanu wywołała krytykę i zarzuty o wykorzystywanie pieniędzy podatników do prywatnej rozrywki. Jak zauważa "New York Times", do wizyty doszło na tle wyjątkowo intensywnego okresu dla służby: w niedzielę FBI objęła śledztwo w sprawie mężczyzny zastrzelonego podczas próby wtargnięcia do posiadłości prezydenta na Florydzie. Patel siedząc na widowni podczas meczu finałowego zamieścił na platformie X wpis, że FBI poświęci wszelkie potrzebne zasoby na rzecz tego dochodzenia. Do tego FBI odgrywa rolę w monitorowaniu zagrożeń aktów terroryzmu ze strony Iranu, a także meksykańskiego kartelu Cartel de Jalisco Nueva Generacion, którego przywódca został w niedzielę zabity przy wsparciu amerykańskich służb i wojska, powodując falę przemocy członków brutalnego gangu.
Sam Patel powiedział, że świętował w szatni z hokeistami, bo został przez nich zaproszony. Dla bardzo zaniepokojonych mediów – tak, kocham Amerykę i byłem niezwykle zaszczycony, gdy moi przyjaciele, świeżo upieczeni zdobywcy złotych medali z zespołu USA, zaprosili mnie do szatni, abym mógł wspólnie z chłopakami świętować tę historyczną chwilę - najwspanialszy kraj na świecie i najwspanialszy sport na świecie - napisał we wpisie na X.
Podróże szefa FBI budzą kontrowersje
Szef FBI jest zobowiązany do podróżowania wyłącznie rządowym samolotem ze względu na konieczność dostępu do bezpiecznych systemów łączności. Jednak jego podróże wielokrotnie wcześniej budziły kontrowersje i zarzuty o wykorzystywaniu swojej funkcji do celów rozrywkowych, w tym lotów do Szkocji na partie golfa, na prywatne rancho w Teksasie, czy na występy swojej partnerki, śpiewaczki country Alexis Wilkins.
W styczniu "New York Times" donosił, że podczas służbowej wizyty w Wielkiej Brytanii Patel miał proponować, by spotkania z przedstawicielami brytyjskich służb odbywały się nie w ich siedzibie, lecz na meczach Premier League, czy podczas wspólnego wypadu na skutery wodne.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
