Rywal Adama Małysza ma wielkiego pecha. Austriacki skoczek Arthur Pauli złamał sobie rękę na treningu i będzie miał czterotygodniową przerwę w przygotowaniach do nowego sezonu. A ten rusza już 30 listopada w fińsim Kuusamo.
Austriaccy skoczkowie pojechali na trening do tunelu aerodynamicznego. Arthur Pauli nie wytrzymał nawiewu i upadł. Chciał się podeprzeć ręką, ale pękła mu kość
promieniowa. To oznacza minimum cztery tygodnie z ręką w gipsie.
Arthur Pauli zajął w poprzednim sezonie 35. miejsce w klasyfikacji generalnej, ale tylko dlatego że wystąpił w zaledwie dziewięciu konkursach.
Arthur Pauli zajął w poprzednim sezonie 35. miejsce w klasyfikacji generalnej, ale tylko dlatego że wystąpił w zaledwie dziewięciu konkursach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane