Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadzieja polskich skoków nie pojedzie do Kuusamo

29 października 2007, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ma zaledwie 13 lat, a już będzie rywalizował z najlepszymi. To w nim fachowcy widzą następcę Adama Małysza. Na razie jednak nasz mistrz może spać spokojnie. W pierwszych zawodach tegorocznego Pucharu Świata Klimek Murańka nie wystartuje. Trenerzy uznali, że fińska skocznia jest dla niego zbyt trudna.
Pierwsze zawody sezonu odbędą się w Kuusamo, gdzie z reguły są bardzo trudne warunki, mocno wieje. "Zobaczymy, jak Klimek wypadnie w zawodach o Puchar Kontynentalny. Jeśli się sprawdzi, zdobędzie punkty, zakładamy jego start w jakichś zawodach Pucharu Świata" - mówi "Dziennikowi Polskiemu" drugi trener reprezentacji Łukasz Kruczek.

Jeśli tak się stanie, to Murańka będzie najmłodszym skoczkiem w historii Pucharu Świata. Do tej pory najmłodszymi zawodnikami, którzy pojawili się na starcie zawodów o PŚ, byli liczący po 15 lat Kanadyjczyk Steve Collins i Szwajcar Simon Ammann. Minionej zimy w wieku 15 lat w konkursie drużynowym PŚ startował Maciej Kot. A Collins, mając 15 lat i 11 miesięcy, został najmłodszym zwycięzcą w historii PŚ (rok 1980 w Lahti). W wieku 16 lat wygrywali Finowie Toni Nieminen, Janne Ahonen oraz Słoweniec Primoz Peterka.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj