Dziennik Gazeta Prawana logo

Następca Małysza: Media zrobiły ze mnie kalekę

12 listopada 2007, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W minioną sobotę kibiców obiegła mrożąca krew w żyłach informacja o tym, że nadzieja polskich skoków Klimek Murańka trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami kręgosłupa oraz głowy. Na szczęście następcy Adama Małysza nic poważnego się nie stało. "To media zrobiły ze mnie kalekę" - mówi 13-latek.
Jeszcze w tym samym dniu Klimek czuł się na tyle dobrze, że przez trzy godziny pływał na basenie. W niedzielę natomiast wybrał się na wycieczkę w góry. Młody skoczek zapowiada, że już za tydzień powróci na skocznię.

"Media zrobiły ze mnie kalekę. Według mnie, to był zwykły wypadek, a nie celowe działanie kolegów. Z drugiej strony wiadomość o tym wypadku trafiła do milionów ludzi i dostałem wiele życzeń szybkiego powrotu do zdrowia. To akurat było miłe" - mówi serwisowi skijumping.pl 13-letni zawodnik.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj