Dziennik Gazeta Prawana logo

Trenerzy martwią się o następcę Małysza

12 listopada 2007, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Może zostać rekordzistą. Jeśli 13-letni Klimek Murańka wystartuje w konkursie Pucharu Świata, to będzie najmłodszym zawodnikiem w historii cyklu. Ale start Klemensa stoi pod znakiem zapytania. "Pozwolimy mu na to pod jednym warunkiem. Jest za lekki, więc wiatr nie będzie mógł przeszkadzać" - powiedział Apoloniusz Tajner, szef polskich skoków.

O co dokładnie chodzi? Trenerzy martwią się o młodego skoczka. Murańka jeszcze rośnie i dlatego podczas skoków mogą ucierpieć jego stawy. "Dlatego z Klimkiem trzeba postępować ostrożnie. Należy obserwować, jak rośnie i się rozwija" - powiedział "Super Expressowi" Tajner.

Jednak szef polskich skoków dodaje, że Klimek dostanie swoją szansę. 13-latek może zadebiutować już w tym sezonie w Pucharze Świata. "Pozwolimy chłopakowi na start pod warunkiem braku wiatru. Zbyt silne podmuchy mogłyby mu zagrozić" - dodał prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj