"Orzeł z Wisły" lubi wyzwania. Adam Małysz nie tylko świetnie skacze, sprawdza się także w innym sporcie, a dokładnie w rajdach samochodowych. Nasz mistrz skoków narciarskich został... pilotem auta rajdowego prowadzonego przez jego dobrego kolegę z Wisły, Zbigniewa Cieślara.
"Przygotowuję się do nowego sezonu, chciałem przetestować swoje renault clio R3 i od razu pomyślałem o Małyszu" - opowiada Cieślar.
. "Jechał na czwartym biegu, około 100 km/h. Więcej nie dało rady, bo to była otwarta droga, a nie zamknięty odcinek. Był bezbłędny, opanowany, pewny siebie" - chwalił Małysza Cieślar.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|